Almanach wroclawski: Różnice pomiędzy wersjami

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Nie podano opisu zmian
Nie podano opisu zmian
Linia 5: Linia 5:
| font: 115% Verdana; color:black;height:30px" align="center" bgcolor="#BDB76B" cellpadding="0" | '''ALMANACH WROCŁAWSKI'''<br>''Serce nasze jest przy republice miejskiej, praktycznie niezależnym często mieście-państwie  w okresie od pierwszych dziesięcioleci XIV do początków wieku XVI, ale jak to w almanachu ...''
| font: 115% Verdana; color:black;height:30px" align="center" bgcolor="#BDB76B" cellpadding="0" | '''ALMANACH WROCŁAWSKI'''<br>''Serce nasze jest przy republice miejskiej, praktycznie niezależnym często mieście-państwie  w okresie od pierwszych dziesięcioleci XIV do początków wieku XVI, ale jak to w almanachu ...''
|-
|-
|style="border-top:1px solid #006699;" bgcolor="f3f3ff"|<div align="left">[[Plik:Wroclaw herb w Lauf.jpg|right|border|160px|thumb|<center>Herb Wrocławia w XIV w.</center>]]</div> Do 1945 r. Wrocław był miastem w większości protestanckim, dlatego w jego krajobrazie nie ma tak charakterystycznych dla Krakowa czy Poznania starych kapliczek i krzyży. Dotyczy to również byłych wsi i miasteczek włączonych w XX w. w granice miasta, a także podmiejskich miejscowości będących częścią aglomeracji. Wyjątkowa jest kapliczka, omyłkowo przypisywana [[kapliczka Dompniga|Hainzowi Dompnigowi]] (niestety nie stoi ''in situ'', lecz znajduje się w kościele), chociaż najpewniej nie jest to w ogóle kapliczka ''sensu stricto'' lecz rodzaj pomnika nagrobnego. Kilka kamiennych krzyży, które legenda określa jako [[krzyż pokutny|krzyże pokutne]], pochodzi prawdopodobnie z późnego średniowiecza lub z wczesnej nowożytności. Przedwojenne krzyże spotkać można incydentalnie w dzielnicach zamieszkanych kiedyś przez katolicką mniejszość, np. na [[:Plik:Wrocław Osobowice 2.jpg|Osobowicach]].
|style="border-top:1px solid #006699;" bgcolor="f3f3ff"|<div align="left">[[Plik:Wroclaw herb w Lauf.jpg|right|border|160px|thumb|<center>Herb Wrocławia w XIV w.</center>]]</div> ''Wrocław w śląskiej położony krainie jest wspaniałym, tak od Niemców, jak i Sarmatów bardzo szanowanym miastem. Leży nad Odrą, w niemieckiej prowincji nawadnianej przez tę rzekę, która płynie na północ i której oba brzegi zamieszkuje lud niemiecki. Ale na ziemiach leżących między jej obiema odnogami polska mowa w częstszym jest użyciu niż niemiecka. Od swoich początków był Wrocław ludnym miastem, mając tak samo liczne, szacowne i podziwu godne budowle, szczególnie miłe oku domy Boże. Najświetniejsza jest spośród nich biskupia katedra pod wezwaniem św. Jana, nazywana niegdyś przez przodków złotym klejnotem biskupstwa, którą wszelako husycka wojna obróciła w perzynę. Ale Johann Roth, biskup i doktor praw, biegły w nauczaniu i mądrości człowiek, przywrócił temu biskupstwu wysokie poważanie i wielkość. W szacownym tym mieście jest wiele znamienitych klasztorów. Siedzą tu augustianie u św. Doroty, zakonnicy bosi od św. Jakuba, teraz u św. Bernardyna, ale innej obserwancji, kanonicy regularni i przesławnej Dziewicy''
   
Powojenna wymiana ludności zmieniła nie tylko narodowy, ale i wyznaniowy charakter miasta, prosowiecka władza nie pozwalała jednak na "skatolicyzowanie" krajobrazu kapliczkami i krzyżami. Dopiero od końca lat 80. XX w. powstawały kapliczki przydomowe, pojawiały się kapliczki skrzynkowe na drzewach. Każda parafia miała ambicję postawienia chociaż jednego krzyża w swoich granicach. Nadal jednak "nasycenie" miasta takimi obiektami jest małe. 


Trochę inaczej było z wolno stojącymi figurami. Habsburski Śląsk, podobnie jak całe ich władztwo, nasycony był pomnikami, takimi jak kolumny maryjne i Trójcy Świętej czy figury św. Jana Nepomucena. Barokowa rzeźba monumentalna była w okresie kontrreformacji argumentem w "dyskusji ideologicznej" wspieranego przez władców Kościoła katolickiego z protestantami, dlatego takie obiekty ustawiane były w centrach miast, najczęściej w Rynku. Silny Wrocław, mimo że leżał w księstwie bezpośrednio należącym do króla Czech, nie dał sobie narzucić takiego pomnika koło ratusza. Byłby to codzienny dotkliwy widok dla dumnych wrocławskich rajców wyznających ikonoklastyczną religię. Z tych samych względów statui takich nie ma przy miejskich farach, czyli kościele pw. św. Elżbiety i  świątyni pw. św. Marii Magdaleny. Powstawały przy kościołach, które zostały w rękach biskupa wrocławskiego i zakonów oraz na stanowiącym kościelną enklawę w Mieście Ostrowie Tumskim. To tu, być może w ramach prestiżowej rekompensaty, stanął imponujący, największy w świecie, pomnik św. Jana Nepomucena.
Hartmann Schedel 1493, tłum. Anna Wziątek.  
</td></tr>
</td></tr>
</table>
</table>

Wersja z 14:37, 7 cze 2024