Steinerne Zeugen mittelalterlichen Rechtes in Schlesien : Steinkreuze, Bildstocke, Staupsaulen, Galgen, Gerichtstische

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania

Max Hellmich
Kamienni świadkowie średniowiecznego prawa na Śląsku: kamienne krzyże, kapliczki przydrożne, pręgierze, szubienice, stoły sądowe.
Legnica: 1923.

Kamienni świadkowie średniowiecznego prawa na Śląsku: kamienne krzyże, kapliczki przydrożne, pręgierze, szubienice, stoły sądowe

Przedmowa

Po ponad dwudziestu latach zbierania wiadomości o śląskich krzyżach kamiennych i pokrewnych obiektach upubliczniam zebrane informacje. Rosnąca inflacja nie pozwala na czekanie. Zdaję sobie sprawę, że nadal istnieją pewne braki w kolekcji, choć otrzymałem wsparcie z całego kraju. Mimo znacznych nakładów i poświęcenia czasu oraz kosztów nie udało się uzupełnić wszystkich brakujących wcześniej rzeczy. Dziś dla indywidualnego kolekcjonera jest to przedsięwzięcie beznadziejne.

Niemniej zebrany materiał jest na tyle obszerny, że publikacja wydaje się pożądana. Mam też nadzieję, że zachęci to ludzi do uzupełniania braków. Jestem gotów zbierać ciągle nowe informacje i kiedyś wydać je drukiem, udostępniając je szanownym za zwrotem kosztów. To, co się teraz pojawiło, można by aktualizować, rozcinając i wklejając bez wielkiego wysiłku i nakładów, aby zbiór nie stracił aktualności, nawet gdyby okoliczności pozwoliły na opublikowanie bardziej kompletnego wydania w późniejszym terminie.

Oprócz kamiennych krzyży i odpowiadających im kapliczek włączyłem do kolekcji także szubienice, pręgierze i stoły sądowe. Są również mało znane, a ponieważ to także pozostałości dawnego prawa i sądownictwa, mają pewien luźny związek z kamiennymi krzyżami.

Oddaję więc to, co zebrałem wszystkim przyjaciołom naszego kraju. Miejmy nadzieję, że przedstawienie tych zbyt mało znanych pozostałości z dawnych czasów przyczyni się do ich zachowania ze zrozumieniem i życzliwej nad nimi opieki.

Z wdzięcznością wspominam wszystkich, którzy wspierali mnie, przekazując wiadomości o krzyżach, ich szczegółowe opisy i przesyłając zdjęcia. Niestety muszę powstrzymać się od wymienienia ich nazwisk; zajęłyby one zapewne więcej niż jedną stronę. Chciałbym jednak zapewnić Was wszystkich o moich szczerych podziękowaniach.

Autor

Wprowadznie

Kamienne krzyże są zwykle słusznie nazywane w języku potocznym "krzyżami mordu" lub "krzyżami ekspiacyjnymi" i od dawna przyciągają uwagę. W szczególności Śląskie Czasopisma Prowincjonalne (Schlesischen Provinzialblätter) i ich nowsza seria "Rübezahl" wielokrotnie przynoszą pojedyncze wzmianki lub dłuższe rozprawy na temat ich znaczenia: Vd. 60 s. 297, t. 106 s. 114, s. 265, s. 459, s. 555, t. 107 s. 39, s. 41, s. 321 oraz "Rübezahl" t. 3, 7-9 i 12. Często wspominały o nich także nowsze czasopisma, takie jak "Schlesien" t. 3, 4 i 7, "Schlesischen Heimatblätter" t. 3, "Qulengebirgsfreund" t. 1911, "Grafschaft Glatz" t. 1911. 3, "Neisser Jahresberichte" z 1901 i 1902 r., "Schlesiens Vorzeit" (stara seria) t. II i III, "Oberschlesische Heimat" t. II, IV, V i VI: ponadto poszczególne krzyże są wymieniane w różnych publikacjach regionalnych: Schulenburg "Wendisches Volkstum", Clemenz "Wandern und Schauen" i "Liegnitz" oraz Jander "Liegnit und Umgegend" i wiele innych. ...

...

Stoły sądowe

Według starogermańskich poglądów sąd powinien obradować pod gołym niebem. Ten zwyczaj utrzymał się długo, a jego ostatni ślad można upatrywać w stołach sądowych. Oprócz stołu w Strzelinie wszystkie inne zniknęły. Z Ząbkowic Śląskich zachowała się tylko informacja o jego tam istnieniu i likwidacji, a w Brzegu płyta takiego stołu, która zresztą nota bene jest bardzo starą płytą nagrobną z żydowskiego cmentarza, została wmurowana w podstawę jednego z domów otaczających ratusz. Wcześniej miała podobno spoczywać na kamiennym podłożu i być otoczona wykonanymi z kamienia siedzeniami dla sędziego i ławników. Prawdopodobnie została usunięta sto lat temu wraz z pręgierzem jako "przeszkoda w ruchu". Sądowy stół w Strzelinie, jedyny zachowany, to potężna granitowa płyta o powierzchni 180 na 178 cm, grubości od 13 do 25 cm, spoczywająca na pełnej ceglanej podstawie, tak że powierzchnia jest około 70 do 80 cm nad ziemią. Stoi przed ratuszem na rynku i obecnie nosi ludowy przydomek "Puttasteen", ponieważ wieśniaczki kładą na nim swoje masło do sprzedaży. Tak przemija chwała tego świata!

Tekst w języku niemieckim

Max Hellmich
Steinerne Zeugen mittelalterlichen Rechtes in Schlesien : Steinkreuze, Bildstocke, Staupsaulen, Galgen, Gerichtstische.
Liegnitz: 1923.

Vorwort

Nach mehr als zwanzigjähriger Sammeltätigkeit übergebe ich die schlesischen Steinkreuze und Verwandtes jetzt der Öffentlichkeit. Die wachsende Teuerung duldet nicht mehr cine längere Berzügerung. Die Sammlung weist, das ist mir wohl bekannt, noch manche Lücke auf, trotzdem ich von überall aus der Heimat Unterstüßung erhalten habe. Trotz erheblicher Aufwendungen und Opfern an Zeit und Geld ist es schon früher nicht möglich gewesen, das Fehlende zu ergänzen. Heute ist das für den einzelnen Sammler ein aussichtsloses Unternehmen.

Immerhin aber ist der gesammelte Stoff doch so groß, daß eine Veröffentlichung lohnend erscheint. Ich hoffee, daß sie dazu anregen wird, die Lücken zu schließen, und bin bereit, ergänzende Ditteilungen zu sammeln und nach einiger Zeit den freundlichen Einsendern auf Wunsch das Gingegangene gegen Ersatz der Auslagen einseitig gedruckt zu übersenden. Durch Auseinanderschneiden und Überkleben ließe sich das jetzt Erschienene ohne große Mühe und Kosten auf dem Laufenden erhalten, sodaß die Sammlung nicht veralten würde, selbst wenn die Verhältnisse es erlauben sollten, später einmal eine vollständigere Ausgabe erscheinen zu lassen.

Neben den Steinkreuzen und den mit ihnen gleichwertigen Bildstocken habe ich weiter noch die Galgen, Staupsäulen und Gerichtstische in die Sammlung aufgenommen. Ihr Vorkommen ist auch nur wenig bekannt. Da sie gleichfalls Überlebsel alter Rechtsanschanung und Gerichtsbarkeit sind, stehen sie in einem gewissen losen Zusammenhange mit den Steinkreuzen.

Und so übergebe ich die Sammlung allen Freunden unserer Heimat. Der Hinweis auf diese noch lange nicht genug bekannten Reste aus alter Zeit wird hoffentlich an seinem Teil dazu beitragen, sie verständnisvoll zu pflegen und zu erhalten.

Hierbei gedenke ich dankbar aller derer, die mir durch Nachrichten über Kreuze, ihre nähere Beschreibung und Zusendung von Lichtbildern Unterstützung haben zuteil werden lassen. Ihre Namen alle aufzuführen muß ich mir leider versagen; sie würden wohl mehr als eine Seite füllen. Alle aber wollen sich beim Lesen dieser Zeilen meines aufrichtigen Dankes versichert halten. Auch die neueren Zeitschriften haben sie oft erwähnt, wie Z. B. „Schlesien“ Bd. 3, 4 und 7, die „Schlesischen Heimatblätter“ Bd. 3, der „Qulengebirgsfreund“, Jahrgang 1911, die „Grafschaft Glatz“ Bd. 3, die „Neisser Jahresberichte“ vom 1901 und 1902, „Schlesiens Vorzeit“ (alte Folge) Bd. Il und III, die „Oberschlesische Heimat“ Bd. II, IV, V und VI: ferner finden sich einzelne Kreuze erwähnt in verschiedenen landeskundlichen Veröffentlichungen: Schulenburg „Wendisches Volkstum“, Clemenz „Wandern und Schauen“ und „Liegnitz" und Jander „Liegnit und Umgegend“ und vielen anderen.

Der Verfasser



Einleitung

Die Steinkreuze werden im Volksmunde meist richtig als „Mord= oder Sühnekreuze“ bezeichnet und haben ſschon lange die Aufmerksamkeit auf sich gelenkt. Namentlich die Schlesischen Provinzialblätter und ihre, „Rübezahl“ genannte neuere Folge bringen immer wieder einzelne Hinweise oder lännere Abhandlungen über ihre Bedeutung: Vd. 60 S. 297, Bd. 106 S. 114, S. 265, S. 459, S. 555, Bd. 107 S. 39, S. 41, S. 321 und „Rübezahl“ Bd. 3, 7 bis 9 und 12. ...

...



Gerichtstische

Nach altgermanicher Anschauung hatte das Gericht unter freiem Himmel zu tagen. Dieser Brauch hat sich noch lange gehalten und als seine letzte Spur find die Gerichttische anzusehen. Sie sind bis auf den von Strehlen alle verschwunden. Von Frankenstein hat sich nur die Nachricht von seinem Dasein und seiner Beseitigung erhalten und in Brieg ist die Platte desselben, übrigens eine sehr alte Grabplatte vom Judenkirchhofe, in den Sockel eines der an das Rathaus sich anschließenden Ringhäuser eingelassen. Früher soll sie auf einem gemanerten Unterbau gelegen haben und von ebenso hergestellten Sitzen für den Richter und die Schöffen umgeben gewesen sein. Wahrscheinlich wurde sie vor hundert Jahven zusammen mit der Staupsäule als „Verkehrshindernis“ beseitigt. Der Gerichtstisch von Strehlen, der einzige noch erhaltene, ist eine mächtige Granitplatte von 180 zu 178 cm Oberfläche, 13 bis 25 cm stark, und ruht auf einem voll gemauerten Sockel, sodaß die Oberfläche ctwa 70 bis 80 cm über dem Erdboden liegt. Er steht vor dem Rathause am Markt und trägt jetzt im Volksmunde den Namen „Puttasteen“, weil dort die Marktweiber die Butter zum Verkfaufe bringen; Sie transit Gloria mundi!



Das Sühnekreuz.

Wo der Mordstahl jäh und ruchlos
Frisches Leben macht' erbleichen,
Stellt' der Täter einst als Sühne
Reuig auf des Kreuzes Zeichen.

Dunkel geht im Volk die Sage
Von dem Toten, längst verschollen,
Dessen Seele fromme Bitten
Ew'ge Ruhe schaffen sollen.

Und wo damals trank die Erde
Blut, durch frev'le Tat vergossen,
Um das Kreuz, das altersgraue,
Heute üpp'ge Blumen sprossen.