Pieta z Brzegu

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Brzeska Pieta w 2016 r.

Pieta z Brzegu to unikatowa w naszej części Europy forma wśród figur przedstawiających Matkę Boską trzymającą zakrwawionego Jezusa. Znajduje się ona w jednym z bocznych ołtarzy kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzegu i została odnowiona po latach spędzonych na strychu, by ponownie zostać wystawiona do publicznego oglądania. Jest to prawdopodobnie jedyna tego typu rzeźba w środkowej Europie, co czyni ją bardzo cennym zabytkiem.

Została wykonana z drzewa lipowego, a postać Maryi to właściwie drewniany stelaż z zawiasami, które pozwalają pozować rzeźbę w różne układy. Co jakiś czas szaty Matki Bożej są wymieniane, a ciało Jezusa można niemal dowolnie układać. Dzięki temu cała figura ożywa i może przybierać różne formy. Figury takie były obnoszone podczas uroczystości religijnych, ubierane w różne stroje, zależnie od okresu i święta, a także wykorzystywane podczas misteriów.

Romuald Nowak, brzeski historyk sztuki z Muzeum Narodowego we Wrocławiu, bezskutecznie przeprowadzał poszukiwania podobnych przedstawień Matki Boskiej i Jezusa w naszej części kontynentu. Niezwykłość Piety z Brzegu polega też na tym, że przedstawia Maryję i zakrwawionego Jezusa niezwykle realistycznie, co jest obce kulturowo tej części Europy. Maryja ma tutaj czarne włosy, podczas gdy w naszym kręgu kulturowym zwykle miała jasne.

Pieta Brzeska, która liczy około 250 lat, przywędrowała do Brzegu prawdopodobnie z jezuitami, którzy w połowie XVIII wieku ufundowali barokową świątynię. Takie marionetkowe rzeźby były popularne w południowych Włoszech i Hiszpanii w XVIII wieku. Nie wiadomo, kiedy trafiła ona na strych plebanii. Dopiero w 1999 roku proboszcz parafii św. Krzyża pokazał Pietę odnawiającemu barokowe malowidła konserwatorowi Jerzemu Czajorowi, który właściwie ocenił rzeźbę. Po jego śmierci konserwacji figury podjęła się Alina Radzimowska z Pracowni Konserwacji Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu.

Uroczyste odsłonięcie odnowionej Piety odbyło się we wrześniu 2004 r. Matka Boska była ubrana w szaty uszyte przez panią Radzimowską na podstawie źródeł wrocławskiego Muzeum Narodowego. Trzy metry tafty poświęconej na ubranie kosztowało ponad 500 zł. Na głowie Maryja ma perukę i koronę, którą udało się zrekonstruować na podstawie znalezionych resztek.