Epitafia i płyty nagrobne we wrocławskiej farze elżbietańskiej

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania

Epitafia i płyty nagrobne wewnątrz wrocławskiej fary elżbietańskiej

Kościół pw. św. Elżbiety we Wrocławiu to jedna z dwóch wrocławskich far, stąd wiele tam epitafiów i płyt nagrobnych wrocławskich mieszczan. Współcześnie to kościół garnizonowy z tytułem bazyliki mniejszej.

Nawa południowa

Południowa kaplica boczna


Kaplica zamykająca od wschodu nawę południową; kaplica boczna na południe od prezbiterium. W 1369 r. został konsekrowany w tym miejscu ołtarz pw. śś. Jana Chrzciciela, Andrzeja, Zygmunta króla, Anny i dziewic Zofii oraz Cecylii. Umieszczono w nim relikwie świętego Zygmunta, króla Burgundów. Prawdopodobnie podarował je cesarz Karol IV Luksemburski, który był szczególnym czcicielem tego świętego.

Widok ogólny

Poniżej zabytki od lewej do prawej strony widza: epitafium Heinricha Rybischa, epitafium Hieronima von Uthmann und Rathen i jego żony Ewy Morenberg, pomnik nagrobny Friedricha Wilhelma Brechera i epitafium Katarzyny Rybisch.

Epitafium Heinricha Rybischa

Pomnik nagrobny Henryka Rybischa (zm. 1544) zbudowany w 1534 i 1537-1539; Rybisch to jeden z najbardziej znaczących i wpływowych mieszkańców Wrocławia pierwszych dziesięcioleci XVI w.

Epitafium Hieronima von Uthmann und Rathen i jego żony Ewy Moreneberg

Epitafium Hieronima von Uthmann und Rathen (zm. 1580) i jego żony Ewy z domu Morenberg (zm. 1583); piaskowiec, marmur, alabaster, blacha miedziana.

Pomnik nagrobny Friedricha Wilhelma Brechera

Pomnik nagrobny kupca Friedricha Wilhelma Brechera (1700-1775). Wczesnoklasycystyczny projekt architekta Carla G. Langhansa zrealizował ok. 1780 r. zakład kamieniarski M. Blecha. Alegoria Wdzięczności wieńcząca pomnik według przekazu została wykonana w Carrarze przez Giovanniego A. Cybei. Brecher był fundatorem malowania i złoceń Chóru Królewskiego po pracach związanych z budową organów (1750-1761).

Epitafium Kathariny Rybisch

Kamienne, heraldyczno-inskrypcyjne epitafium Katarzyny Rybisch z domu von Czechau (zm. 1572), żony Zygfryda Rybischa (1530-1584).

W nawie południowej


Obiekty bezpośrednio w nawie, których nie można przypisać do kaplic i filarów.

Kompozycja heraldyczna związana z Karolem IV Luksemburskim

W 1369 r. został konsekrowany w farze elżbietańskiej ołtarz pw. śś. Jana Chrzciciela, Andrzeja, Zygmunta króla, Anny i dziewic Zofii oraz Cecylii, zamykający od wschodu nawę południową. Umieszczono w nim relikwie świętego Zygmunta, króla Burgundów. Prawdopodobnie podarował je cesarz Karol IV Luksemburski, który był szczególnym czcicielem tego świętego. Stąd na sklepieniu nawy w pobliżu ołtarza trzy herby związane z tym władcą. Tarcza z koronowanym orłem cesarskim na zworniku najbliższym ołtarza, a kolejne dwie ułożone zgodnie z rangą i oddające pokłon godłu cesarskiemu. Herb królestwa czeskiego i księstwa wrocławskiego (cesarz rzymski, król Czech, książę śląski pan Wrocławia).

Epitafium Kaspara Heselera i jego żony

Epitafium pomiędzy pierwszą i drugą kaplicą (naprzeciwko 2. filaru) poświęcone jest Kasparowi Heselerowi von Waldau (1501 - Wrocław 28 XII 1577) i jego żonie Elisabeth von Domelau (1514 - Wrocław 3 I 1589). Heselerowie to pochodząca z Turyngii rodzina szlachecka (prawdopodobnie ministeriałowie), która pojawiła się na Śląsku pod koniec XIII w. Od lat 30. XIV w. znana jest już tylko linia, która osiedliła się w Legnicy. We władzach tego miasta zasiadał od 1332 r. jako ławnik Konrad Heseler (Cunrad Hese); w roku 1339 był burmistrzem (Cunandus Hezler). To on był protoplastą legnickiego patrycjuszowskiego rodu, z którego wywodzili się kolejni ławnicy i rajcy, w tym burmistrzowie. Urodzony w 1501 r. Kaspar przeniósł się do Wrocławia przed 1543 r. (ślub z Elisabeth). Był kupcem. W 1557 roku został po raz pierwszy wybrany na urząd wrocławskiego ławnika i odtąd nieprzerwanie zasiadał w ratuszowych ławach do śmierci, głównie jako ławnik, ale też dwukrotnie jako rajca (1570 i 1573). Według rejestru z 1564 r. był wówczas właścicielem domów w Rynku (naprzeciw fary elżbietańskiej) i na ulicy Więziennej (Stockgasse). Rodzina Elżbiety to prawdopodobnie również stary rycerski ród. We Wrocławiu zamieszkał jej ojciec, Arnold von Domelau (zm. 26 IV 1529). Z Margarethe von Heugel und Pollogwitz (zm. 5 II 1576) mieli 3 córki Margarethe, Annę i właśnie Elżbietę. Tym samym nie powstała wrocławska gałąź rodziny Domelau. Natomiast małżeństwo Kaspara i Elżbiety zapoczątkowało jedną z wrocławskich gałęzi Heselerów. Mieli siedmioro dzieci, które dożyły dorosłości. Synom (pięciu) dali dobre wykształcenie na uniwersytetach w Wittenberdze i Frankfurcie nad Odrą. Jeden z nich, Daniel (1558-1620), wzorem ojca był wrocławskim ławnikiem i rajcą (32 lata). Dwie córki dobrze wydali za mąż. Marię za członka wrocławskiego patrycjatu Gottfrieda von Schillinga, a Ursulę za rzutkiego kupca Hansa von Landshuttera, który przybył do Wrocławia z Górnej Austrii. Drugą wrocławską gałąź Heselerów założył młodszy brat Kaspara, Balthasar (1508-1567). Z pozostałych ośmiorga rodzeństwa byli też tacy, którzy zostali w Legnicy.

Manierystyczne epitafium jest dziełem Gerharda Hendrika, od 1587 r. do śmierci w 1615 r. pracującego we Wrocławiu. W górnej części pomnika o wymiarach 270 cm na 170 cm znajduje się nierozpoznany herb (z prawej) oraz herb Heugel (matka Elisabeth von Domelau to zm. w 1576 r. Margarethe von Heugel und Pollogwitz). Sześć alabastrowych reliefów przedstawia następujące sceny: w centrum górnego panelu (między herbami) znajduje się temat ze Starego Testamentu - Mojżesz i miedziany wąż (wywyższenie węża). Pod nim cztery sceny rozdzielone wizerunkiem Chrystusa na krzyżu (z mosiądzu, pozłacany). Są to: po prawej stronie stworzenie Ewy i Raj, po lewej wygnanie z Raju i ofiara Abla. Na dole Jonasz wyrzucony przez wieloryba. Niżej na miedzianej tablicy (złocistej na czarnym tle) inskrypcja, która w wolnym tłumaczeniu brzmi:
W roku 1577, dnia 28 grudnia, w wieku 76 lat, zasnął w Bogu szlachetny, czcigodny i szanowany Pan Kaspar Heseler, tutejszy rajca. W roku 1589, dnia 3 stycznia, w wieku 75 lat, zmarła szlachetna, czcigodna i cnotliwa Pani Elżbieta, z domu von Domelau, jego wierna żona. Niech Bóg Wszechmogący raczy obdarzyć radosnym zmartwychwstaniem do wiecznego życia ich i nas wszystkich. Amen

Pierwotnie nad epitafium wisiały chorągiew i tarcza pogrzebowa. Brakuje również herbów. Co najmniej dwóch: Heseler i Domelau. Już w opisie z 1860. H. Luchs podaje: "Pomnik ten był wielokrotnie uszkodzony, zwłaszcza reliefy były uszkodzone (brakowało jeszcze 2 herbów, na przykład herbu Domlay), niedawno jednak został w dużej mierze odrestaurowany".

Tarcza pogrzebowa Siegmunda Puchera

Drewniana tarcza, wisząca na lewo od drzwi wyjściowych z nawy południowej do kruchty. Herb Pucher oraz inskrypcja: "16 Ehrenged. Herren Sigmund von Pucher 62". Dotyczy Siegmunda Puchera (zm. 1662), który studiował we Frankfurcie nad Odrą i Lejdzie. Był właścicielem Radomierzyc. Tarcza wisiała kiedyś w kaplicy rodziny Pfinzing.

Tarcza pogrzebowa (niem. Totenschild, nieraz określana także jako Wappenschild – tarcza herbowa) to forma upamiętnienia zmarłego, najczęściej mężczyzny, wywodzącego się z rycerstwa lub patrycjatu miejskiego. Zwyczaj ten był szczególnie rozpowszechniony od późnego średniowiecza, osiągając największą popularność w XVI wieku. Jego korzenie sięgają XII-wiecznej tradycji zawieszania nad grobem autentycznego rynsztunku bojowego – tarczy i hełmu zmarłego. Z czasem rzeczywiste uzbrojenie zastąpiono specjalnie wykonywanymi tarczami, najczęściej drewnianymi, które obnoszono w kondukcie pogrzebowym, niekiedy wraz z chorągwiami, a także mieczem i ostrogami.
Tarcze pogrzebowe miały zazwyczaj kształt kolisty lub wieloboczny i wielkość zbliżoną do rzeczywistych tarcz bojowych (często około 3 stóp wysokości). W ich centrum umieszczano malowany lub rzeźbiony herb, a ponad nim lub wokół niego inskrypcję odnoszącą się do śmierci zmarłego i jego pozycji społecznej. Po zakończeniu uroczystości pogrzebowych tarczę zawieszano na stałe w kościele lub kaplicy, obok innych form upamiętnienia, takich jak epitafia kamienne lub drewniane.

Tarcza pogrzebowa Christiana Hoffmanna von Hoffmannswaldau

Po drugiej stronie drzwi tarcza z herbem Christiana Hoffmanna von Hoffmannswaldau (1616-1679). Był on wrocławskim kupcem odnoszącym w handlu sukcesy, które pozwoliły mu nabyć kilka majątków ziemskich. Przez 32 lata był rajcą i ławnikiem, w tym od 1677 r. aż do śmierci przewodniczącym rady, a tym samym starostą księstwa wrocławskiego. Znany jest jednak głównie jako niemiecki poeta, twórca poetyckiego stylu "galant".

Tarcza z herbem rodziny Eben

Herb rodziny von Eben und Brunnen znajduje się na balustradzie południowego chóru bocznego, od strony nawy południowej. Boczne chóry powstały w II poł. XVII w. Na ich balustradach umieszczono cztery herby. Na każdej z dwóch balustrad od strony wewnętrznej, czyli od strony nawy głównej, znajduje się herb Miltnerów von Miltenberg. Zachowała się informacja, że fundatorem budowy empor był Georg Miltner von Miltenberg (1618–1691), co tłumaczy obecność jego herbu w tych miejscach.

Na balustradach skierowanych w stronę prezbiterium umieszczono natomiast herby rodzin von Eben und Brunnen — nad nawą południową — oraz von Luchsen (Luck von Boguslawitz) — nad nawą północną. Umieszczenie tych herbów również należy najpewniej wiązać z udziałem tych rodów w fundacji chórów. Można nawet pokusić się o hipotezę, że oba te herby pozostają ze sobą w bezpośrednim związku. W omawianym czasie obie rodziny były bowiem ze sobą blisko spokrewnione. Dwie siostry z rodu von Luchsen wyszły za kuzynów z rodziny von Eben und Brunnen. Eufrozyna (1619–1679) została żoną Daniela von Eben und Brunnen (1615–1679), właściciela majątku w Brzezinie (pow. średzki), natomiast Justyna, urodzona w 1616 r., poślubiła w 1635 r. Jakuba von Eben und Brunnen (1602–1671), oficera w armii cesarskiej, a następnie szwedzkiej w czasie wojny trzydziestoletniej, a także właściciela Siemidrożyc w pow. średzkim. Bardzo możliwe, że któraś z tych par, wspólnie z Georgiem Miltnerem von Miltenberg, sfinansowała budowę chórów. Przypuszczenie to zdaje się potwierdzać układ herbów, który można interpretować tak, jak gdyby były to herby małżonków: nad nawą południową, czyli po prawej stronie herbowej, umieszczony został herb męża, natomiast nad nawą północną, po lewej stronie herbowej — herb żony. Zobacz też: Tarcza z herbem rodziny Luck (Luchsen) oraz Herby Miltner von Miltenberg na balustradach empor naw bocznych.

Kaplice w nawie południowej


Kaplice zgodnie ruchem wskazówek zegara, poczynając od południowego wschodu, czyli pierwszej kaplicy na prawo od ołtarza.

Kaplica rodziny Sauermann (I)


Pierwsza kaplica od wschodu po południowej stronie kościoła (nr I na planie u dołu strony). Przypuszczalnie powstała w pierwszych latach XV w. i miała wezwanie św. Andrzeja, od drugiej połowy XV wieku należała do rodziny Sauermann (Sauerman, Sawermann, Sawormann, Saurmannn, Saurman, Freiherren oder Grafen von Sauerma (Saurma). Od 28 września 2014 r. jest kaplicą Mauzoleum Pamięci Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Rodzina Sauermannów przez ok. 100 lat była ważną patrycjuszowską rodziną we Wrocławiu. W latach 1486-1577 pięciu jej członków było wielokrotnie rajcami i ławnikami, a trzech z nich nawet starszymi (seniorami) rady, czyli stali na czele miasta i jednocześnie księstwa wrocławskiego. Pochodzili z miasta Gefress w Górnej Frankonii. Ok. 1450 r. Sebald Sauermann starszy osiadł we Wrocławiu i w 1466 r. otrzymał prawa miejskie. Sauermannowie z sukcesami zajmowali się handlem dalekosiężnym, potem również transakcjami kredytowymi i działalnością menniczą, dochodząc do znacznego bogactwa. Rozrodzili się na kilka gałęzi. Jak wiele rodzin patrycjuszowskich inwestowali w dobra ziemskie, uzyskiwali tytuły szlacheckie i w końcu przenieśli się ostatecznie do swoich majątków, stając się ziemianami. W kaplicy według stanu na listopad 2022 jest tylko jedno stare epitafium. To upamiętnienie Konrada Sauermanna (Kunrath Saurman) zm. 1561.

Epitafium Konrada Sauermanna

Więcej

Kaplica rodziny Heugel (II)


Druga kaplica od wschodu po południowej stronie kościoła (nr II na planie u dołu strony).

Epitafium inskrypcyjne rodziców Johanna Crato von Krafftheim

Pierwszy zabytek od lewej na wschodniej ścianie kaplicy to marmurowa tablica z inskrypcją łacińską, której tłumaczenie brzmi:
Krzysztofowi Krafftowi poczciwemu obywatelowi tej Rzeczpospolitej, który żył w niej ponad 77 lat, oraz Annie z Bidermannów, ukochanym rodzicom. Ich potomkowie. Tutaj, szanowani i kochani przeze mnie po wieczne czasy, spoczywają rodzice. Krzysztof ojciec i Anna matka. Przy grobie których, dla ich pamięci kamień ten kładę radując się, że ich dusze połączone z Chrystusem są obecne w Bogu. Wspaniały dzień Pański odrodzi ich cielesność i obdarzy radościami życia z wiary zrodzonymi. Jan Crato, doktor sztuki medycznej, zatroszczył się, by zostało wykonane i położone w roku Pańskim 1557. (Zamiast tablicy pamiątkowej zniszczonej przez wiek, wrocławscy lekarze kazali wykonać tę w 1858 roku.)
Tablicę ufundował więc rodzicom w 1561 r. syn, humanista, lekarz nadworny trzech cesarzy, podniesiony do stanu szlacheckiego, Johann Crato (1519-1585). Jego własne wspaniałe epitafium znajduje się w tym samym kościele na 2. filarze w nawie północnej. Pamięć o jego sławie i wzorcowej postawie lekarza spowodowała, że w trakcie gruntownej renowacji kościoła, przeprowadzanej w latach 1856-1858 w związku z przygotowaniami do obchodów jego 600-lecia, wrocławskie środowisko lekarskie ufundowało replikę tablicy zniszczonej zębem czasu (w trakcie remontu 29 października 1857 r. wydarzyła się katastrofa budowlana). Oryginalne epitafium wisiało na południowej zewnętrznej ścianie kościoła, przy prezbiterium. Obok niego była podobna tablica, z tego samego 1557 r., którą Johannes Crato poświęcił pamięci córek: Anny i Anny Marii. Jej replikę również sfinansowali wrocławscy lekarze w 1857 r.

Przodków lekarza trzeba zaliczyć do tzw. miejskiego pospólstwa, czyli warstwy posiadającej w odróżnieniu od plebsu obywatelstwo miasta, ale odsuwanej przez patrycjat od współudziału w rządzeniu nim. Byli to rzemieślnicy, drobniejsi kupcy, kramarze. Znamy dwa pokolenia Krafttów przed Johannesem. I ojciec Christoph (ur. 1484, a data śmierci nieznana), i dziadek Marcus (1460-1522) handlowali śledziami. Marcus pracował (dorabiał?) też w Sukiennicach, pełniąc prawdopodobnie funkcję posłańca, a w końcu dostał posadę w Streichgadenamt (krajalni sukna). Prawo do cięcia sukna z bel i sprzedawania go mieli tyko właściciele 40 stoisk (komór) w Sukiennicach. Były w nich 42 komory. 40 zajmowali właśnie hurtowi handlarze suknem. Ich sukces finansowy zasadzał się na posiadaniu monopolu cięcia sukna, co powodowało pozostawienie w ich rękach zarówno jego importu jak i sprzedaży. Taki przywilej znany jest z 1305 r. Wystawił go książę Bolesław III Hojny, ale jest to potwierdzenie przywilejów wcześniejszych. Znaczenie handlu suknem dla powstawania mieszczańskich fortun pokazuje skład wrocławskich rodzin patrycjuszowskich, z których poważna, jeżeli nie przeważająca część wywodzi się właśnie z kupców posiadających stoiska w Sukiennicach, czyli monopol na handel suknem (Gewandschneiderzy, grosiści). Dwa pozostałe pomieszczenia to, położone na skrajach, postrzygalnia i krajalnia (Streichgadenamt). W tej ostatniej udało się uzyskać miejsce pracy Markowi Krafftowi, a po jego śmierci zastąpił go Krzysztof Krafft. Tkaniny były tu rozciągane, czyli mierzone, sprawdzane i oficjalnie pieczętowane.

Epitafium heraldyczne Lorenza von Heugel

Na zachodniej ścianie kaplicy Heugelów wisi epitafium heraldyczne cesarskiego radcy Lorenza von Heugel (zm. 1583). Inskrypcja wspomina też jego żonę Annę von Kromayer (zm. 1612). Małżeństwo zawarli w 1563 r. Sześcioro z ich dzieci dożyło dorosłości (3 córki i 3 synów).

Płyta nagrobna Petera Rothe młodszego

Więcej

Kaplica rodziny Pfinzing (III)


Trzecia kaplica od wschodu po południowej stronie kościoła (nr III na planie u dołu strony)

Fragment nagrobka Sebalda Hubera

Południowa ściana kaplicy. Mosiężna płyta z kamiennego nagrobka (płyty) Sebalda Hubera zm. 1504. Zmarły w wieku 46 lat Huber był lekarzem, mężem Anny z patrycjuszowskiej rodziny Sauermann. Herby Huber i Sauermann. Małżeństwo miało też w farze elżbietańskiej epitafium, znajdujące się teraz w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Kaplica rodziny Dumlose (IV)


Kaplica rodziny Dumlose (św. Wawrzyńca), aktualnie Najświętszego Sakramentu ((nr IV na planie u dołu strony). Większa niż pozostałe kaplice. Przedłużona na południe o poligonalnie zamknięte przęsło i szersza, gdyż razem z leżącą po północnej stronie kaplicą Restisów (XVI) są szerokości przęsła pseudotranseptu. Budowana prawdopodobnie w latach 80. i 90. XIV w. W 1393 r. jej fundację przez Dytwina Dumlose zatwierdził papież. Rodzina Dumlose była przez kilkadziesiąt lat bardzo znacząca we Wrocławiu. Między 1335 a 1415 r. pięciu kolejnych Dumlosych zasiadało w radzie i ławie, jeden z nich był nawet starszym (seniorem) rady (Paweł w 1353 r.). Potem rodzina zniknęła z dokumentów. Prawdopodobnie wymarła. Na dwóch zwornikach sklepienia kaplicy umieszczony jest herb Dumlose (fot., fot.) Dytwin Dumlose w testamencie przekazał dysponowanie kaplicą przysiężnikom [1] gildii kupców (kumpanie).

Ściana wschodnia

Posadzka

Ściana zachodnia

Kruchta południowa (V)


Na wschodniej ścianie kruchty wiszą dwie tablice z napisami wykonane przez Bonaventurę Röslera.

Tablica z inskrypcją o zarazie w 1568 r.

Na wschodniej ścianie południowej kruchty (na prawo do wejścia z zewnątrz) tablica inskrypcyjna dotycząca zarazy w 1568 r. Autorem treści był kartograf, nauczyciel w Gimnazjum Marii Magdaleny Martin Helwig, a inskrypcję wykonał Bonaventura Rösler nauczyciel w Gimnazjum Elżbietańskim, ceniony twórca inskrypcji w kamieniu i brązie. Opis i tłumaczenie w artykule Inskrypcja o zarazie w 1568 r.

Tablica z prośbą o jałmużnę

Długa prostokątna (209 cm x 79 cm) wapienna tablica z inskrypcją zachęcającą w różnych językach do dawania jałmużny. W czterech pionowych kolumnach znajduje się napis w 12 językach: hebrajskim, greckim, ruskim, arabskim, łacińskim, włoskim, francuskim, angielskim, szwedzkim, węgierskim, czeskim i polskim. Po polsku jest ostatnia sekcja (u dołu z prawej). Pod tablicą skarbona, do której pod wpływem napisu mieli odwiedzający świątynię ofiarować jałmużnę ubogim (teraz to atrapa bez otworu na wkładanie pieniędzy). W prawym dolnym rogu widzimy litery B.R.S.S.F. czyli Bonaventura Rösler Sculpsit Sibi Fecit Bonaventura Rösler wykonał to osobiście). Ceniony kaligraf był też twórcą innych inskrypcji w tym kościele. Między innymi drugiej inskrypcji w tej kruchcie o zarazie w 1568 r., inskrypcji w wejściu do zachodniej kruchty czy inskrypcji na epitafium Andreasa Hertwiga.

Epitafium Georga Jeschke

Na zachodniej ścianie kruchty w lewym górnym rogu jest epitafium zmarłego w 1576 r. karczmarza Georga Jeschke zwanego Struntzke. Na górze cytat z Listu do Hebrajczyków (Hbr 13) w języku niemieckim. W środku relief: Abraham ugaszcza trzech mężczyzn. Poniżej napis w języku niemieckim brzmiący w tłumaczeniu: W roku 1576, w święto Trzech Króli, zasnął w Panu godny Georg Jeschke zwany Struntzke, właściciel zajazdu i karczmarz tutejszy. Niech mu Bóg okaże łaskę." Na dole portret zmarłego z alabastru uszkodzony).

Kaplica rodziny Uthmann (VIII)


Kaplica Uthmannów, kaplica Świętej Trójcy. Ostatnia kaplica przy nawie południowej. Powstała prawdopodobnie w poł. XIV w. Nie wiadomo, kiedy stała się rodzinną Uhrmannów. Rodzina o tym nazwisku pojawiła się we Wrocławiu ok. 1450 r.

Ściana wschodnia

Epitafium Mikołaja von Uthmann und Schmolz z 1545 r.

Ściana południowa

Ściana zachodnia i posadzka

Hala wieży (IX)


Pomniki katastrofy wieży w 1529 roku

Na zachodniej ścianie hali wieży wiszą jeden nad drugim dwa pomniki związane z katastrofą w 1529 roku. 24 lutego w czasie wichury zawalił się na cmentarz przykościelny i okoliczne uliczki strzelisty, wysoki hełm wieży kościoła pw. św. Elżbiety Węgierskiej, zbudowany w latach 1482-1486 jako drewniana konstrukcja o wysokości 66 m, kryta blachą miedzianą i ołowianą. Cała wieża była wysoka na 131 m i należała do najwyższych wówczas w Europie (współcześnie ma niecałe 100 m).

  1. Renesansowy monument z 1556 r. w formie antycznej fasady świątyni jest wykonany w pięknym wczesnorenesansowym stylu, stanowiąc niewątpliwie jeden z cenniejszych zabytków kościoła. Kompozycja całości jest prosta i dostojna, a detale, zwłaszcza ornamenty i napisy, odznaczają się rzadko spotykaną swobodą, pomysłowością i estetyką. W ozdobnych arabeskach splotów u dołu różne zwierzęta. Na szczycie szczytu widnieje herb Wrocławia. Na architrawie litery D. O. M. S. (Deo Optimo Maximo Sacrum - Bogu Najlepszemu, Największemu Poświęcone). Niżej inskrypcja złotymi literami po łacinie, brzmiąca w tłumaczeniu: Poświęcone Najlepszemu i Największemu Bogu / Cudowny jest na wysokościach Pan / Upadła wieża Syloe, nikt nie zginął / Albowiem na rozkaz Pana jedynego, któremu chwała, / anielskie ręce ciężar złożyły. / Roku Pańskiego 1529, w nocy bezpośrednio po dniu św. Mateusza, około godziny 11. i niżej" Rzeźbił Bonawentura Roesler, sekretarz wielce znakomitego senatu / wrocławskiego, i ozdobił złotą ramą, barwami / i innymi malowanymi i rzeźbionymi dziełkami / w roku Pańskim 1556 na krótko przed swym odejściem. Ostatni fragment tłumaczony jest w opracowaniach dotyczących epitafiów w farze w następujący sposób: "w roku Pańskim 1556 na krótko przed swoją śmiercią" (Luchs, Die Denkmäler..., 1860, s. 94,95; Gołaszewski, Górski, Życie..., 2016, s. 76). Bonaventura Rösler zmarł jednak 20 lat później (15 sierpnia 1575). Mamy więc do czynienia albo z błędem w napisie, powstałym być może przy jakiejś późniejszej renowacji, albo tekst pochodzi od samego Röslera, a słowo "odejście" nie dotyczy śmierci lecz jakiegoś ważnego wydarzenia z jego życia. Może to nawiązanie do początku tej części inskrypcji, czyli przedstawienia się: "sekretarz wielce znakomitego senatu" i oznacza "na krótko przed odejściem z tej funkcji". Wiadomo, że po przejściu w 1571 r. na emeryturę z gimnazjum św. Elżbiety kaligraf pracował w radzie miasta jako ingrossator, czyli już nie jako sekretarz, ale osoba sporządzająca uroczyste, ozdobne wersje dokumentów. Z lewej strony górnej części inskrypcji Rösler umieścił swój monogram. Na pomniku można odnaleźć aż dziesięć znaków kamieniarskich dwóch twórców.
  2. Poniżej znajduje się oddzielona prostokątna kamienna tablica z dawniej pozłacaną inskrypcją po łacinie, brzmiącą w tłumaczeniu: Roku 1529, wieczorem św. Mateusza Apostoła około godziny 2, cała wieża kościoła, razem z pokrytym ołowiem dachem, więźbą dachową, kulą, wieżyczką i krzyżem, aż do galerii lub balustrady, wszystko o wysokości 119 łokci, runęła z powodu gwałtowności pogody. Przez ten upadek i wielki ciężar, jednakże, nikomu nie stała się krzywda ani nie było żadnego niebezpieczeństwa, Bogu niech będą chwała i dziękczynienie za Jego cudowne miłosierdzie na wieki. Amen. Bonaventura Rösler własnoręcznie wykonał to w roku 1557.

Nad tymi kamiennymi pomnikami jeszcze w I poł. XIX w. był fresk przedstawiający upadek wieży. Napisy są dziełem Bonaventury Röslera, cenionego kaligrafa, którego inskrypcje spotykamy w farze na kilku tablicach pamiątkowych i epitafiach, np. w południowej kruchcie, na epitafium Andreasa Hertwiga, w wejściu do północnej kruchty.

Epitafium Johanna Friedricha Hadamera

Epitafium Kittelów

Epitafium rodziny Kittel. Według opisu Luchsa z 1860 r. "pomnik rodziny Kittlów (9'x 4'), powstały około 1650 roku, z trzema alabastrowymi herbami u góry ( Kittlów, Scholzów? i Haunoldów). Główna scena przedstawia chrzest Chrystusa. Obok niej znajdują się dwie kolumny, a przy każdej z nich cztery okrągłe pola, jedno pod drugim, obecnie zupełnie puste, prawdopodobnie kiedyś wyposażone w miedziane płyty. W górnym prawym rogu napis: Hans Kittel starszy zasnął w Panu w roku 16.. dnia...; Po tej samej stronie: poniżej: Christian Kittel zasnął w Panu w roku 1621, 25 kwietnia, w wieku 22 tygodni, 5 godzin; dalej: Psalm 39: Herr lehre doch mich daß es ein Ende mit mir haben mus, und mein Leben ein Ziel hat und ich davon muß. Poniżej: Syr. 38: Gedencke an ihn wie er gestorben ist. So mustu auch sterben. Gestern wars an mir heut ists an dir. Lewa strona: 1) Maria Kittel z domu Scholz zasnęła w Panu w roku 1637, dnia 27 stycznia, w wieku 57 lat. 2) Anna Maria Kittel zasnęła w Panu w roku 1623, 29 maja, w wieku 26 tygodni, 3 dni. 3) Psalm 3: Ich liege und schlafe u. sicher wohne. 4) Psalm 17: Ich will schauen Dein u. nach Deinem Bilde. Na dole znajdowała się kiedyś metalowa płyta, prawdopodobnie z wizerunkiem zmarłych."
Już w 1860 r. epitafium było uszkodzone i nie miało wszystkich początkowych elementów, w tym inskrypcji, ale z tych wtedy zachowanych i znanych faktów z życia Hansa Kittla wynika, że zlecił on wykonanie epitafium po śmierci drugiej żony, Elisabeth Susanne von Haunold Sacherwitz (zm. 16 II 1649), o czym świadczy umieszczenie jej herbu[2]. Urodzony 18 XII 1591 r. Hans pochodził z namysłowskiej rodziny mieszczańskiej. Prowadził z sukcesami i uznaniem kupieckie interesy we Wrocławiu. Zyski z nich pozwoliły mu nabyć kilka majątków (Wisznia Mała, Wysoki Kościół koło Trzebnicy i Średzina koło Milicza). Przez pewien czas był starszym wrocławskiej gildii kupieckiej, ale poza tym nie słychać o jego działalności publicznej i zasługach w niej, więc przyznane mu 26 VIII 1634 r. dziedziczne czeskie szlachectwo prawdopodobnie po prostu kupił. Po dwóch żonach wspomnianych w epitafium miał jeszcze dwie: Annę Marię von Pirch i Sybille Böhme, która go przeżyła. Przeżyła go również czwórka dzieci z małżeństwa z Elisabeth Susanne. Zmarł 6 II 1662 r., ale z jakiegoś powodu rodzina nie postarała się o uzupełnienie daty śmierci na epitafium. Pierwotnie wisiało ono na ścianie "małego kościółka", czyli rozebranej w 1848 r. kaplicy św. Materna.

Epitafia Jeremiasa Kätzlera i N.N. osoby

  1. Pozbawione blaszanych elementów epitafium, które w 1860 r. Hermann Luchs opisuje w następujący sposób: "Marmurowy pomnik (11' x 4') kupca Jeremiasza Kätzlera (zm. 1707). Napis brzmi: "Na chwałę uhonorowanego tytułem Pana Jeremiasza Kätzlera, znakomitego obywatela, kupca, cesarskiego poborcy podatku piwnego i burmistrza Strzegomia, a od roku 1697 do 1707 szacownego zarządcy magazynów i wybitnego przedstawiciela różnych szanowanych cechów, wysokiego urzędnika wrocławskiego. Urodzony 11 stycznia 1643 roku w Strzegomiu, 2 marca 1666 poślubił utytułowaną pannę Rosinę z domu Doberschin, i 12 października 1707 roku we Wrocławiu, w 65. roku swojego chwalebnego życia, pobożnie zmarł. Zasmucona wdowa i z 6 potomków pozostali 2 spadkobiercy, pani Regina, zamężna Putzer i pan Jeremiass, najmłodszy syn, chcieli oddać swoje ostatnie wyrazy miłości tym pomnikiem pamięci". Poniżej znajduje się nazwisko artysty G. Ressl. — Na dole na kamieniu (podczas gdy główny napis jest na miedzianej płycie): "Człowiek niemieckiej uczciwości / Bohater w żarliwej modlitwie / Odpoczywa po trudach życia / W tym miejscu grobu i chwały." — Epitafium to jest doskonałym przykładem stylu rokoko w jego najbardziej rozwiniętej formie. Szczególnie widoczne jest to w przepięknych, delikatnych ornamentach kwiatowych oraz aniołach wykonanych z białego marmuru z Przeworna. Na górze znajduje się portret zmarłego." Wspomniany portret widoczny jest na zdjęciu epitafium z 1925 r. Wykonawcą pomnika jest G. lub C. Ressl (ew. Ressler), który jest też prawdopodobnie twórcą epitafium Johanna_Mentzela_(zm._1713) na południowej elewacji fary oraz pomników w farze magdaleńskiej: Benjamina Sommera (zm. 1722) i swojego mistrza Johanna Baumgarta (zm. 1708), a także upamiętnienia Wernera w kościele św. Barbary z 1717 roku.
  2. Renesansowe epitafium z końca XVI w. nieznanej osoby. U dołu inskrypcja, będąca cytatem z Apokalipsy św. Jana (Ap 7,17) Mocno zniszczone już w 1649 r., ale jeszcze w 1860 r. czytelna też górna inskrypcja, która z kolei była cytatem z Psalmu 126. Epitafium wisiało wtedy na zewnętrznej, wschodniej ścianie wieży, na prawo od znajdującej się tam do dziś tablicy z płaskorzeźbą upadającej w 1529 wieży, nad epitafium zmarłego w 1643 r. Hansa Lorenza, również wiszącym w tym miejscu dzisiaj.

Filary w nawie południowej


Filary w nawie kolejno, poczynając od wschodu (ołtarza)

Filar 2.


Filar 3.


Epitafium Baltazara Schnabla

Baltazar Schnabel (1558 - 15 III 1631), kupiec przybyły do Wrocławia z Nördlingen w Szwabii. Epitafium jego i dwóch żon (Zuzanna (Susanna) z domu Schreiter i Zuzanna (Susanna) z domu Haunold), ufundowane w 1652 r. przez synów Baltazara i Daniela.

Epitafium Andrzeja Dudycza

Epitafium Andrzeja Dudycza (1533-1589). Węgierski szlachcic pochodzenia chorwackiego, polski indygena, humanista, dyplomata cesarski, pisarz, katolicki biskup Kninu i Peczu, potem działacz reformacyjny braci polskich i braci czeskich. Po 1576 r. mieszkał głównie we Wrocławiu i tu zmarł.

Filar 4.


Filar V


Filar VII


Filar VIII


Nawa północna

W nawie północnej


Tarcza z herbem rodziny Luck (Luchsen)

Tarcza z herbem rodziny Luck (von Luchsen) von Boguslawitz znajduje się na balustradzie północnego chóru bocznego, od strony nawy północnej. Chór powstał w II poł. XVII w. (1672?) i był przeznaczony dla młodzieży szkolnej. Na balustradzie, od strony nawy głównej, umieszczono herb Miltnerów von Miltenberg. Prawdopodobnie wyróżnienie rodziny Luck von Boguslawitz poprzez umieszczenie jej herbu wiąże się — analogicznie do Miltnerów — z udziałem w fundacji budowy chóru. Zobacz też Tarcza z herbem rodziny Eben oraz Herby Miltner von Miltenberg na balustradach empor naw bocznych.

Rodzina Luck wywodziła się z mieszczaństwa w Oleśnicy, gdzie jej pierwsi znani przedstawiciele, Stenzel Luck oraz jego syn Simon, byli kupcami. Nazwisko Luck jest dialektalną formą niemieckiego słowa Luchs (ryś). Ta zbieżność językowa znajduje odzwierciedlenie w ich herbie mówiącym, przedstawiającym wspiętego rysia w polu złotym. Awans rodu nastąpił w XVI wieku, po nabyciu majątku Boguslawitz (Bogusławice, pow. wrocławski) oraz nobilitacjach z lat 1581 i 1593. Od tego momentu Luckowie używali przydomka „von Boguslawitz” i zaczęli wtapiać się w szeregi szlachty ziemskiej (Landadel) księstwa wrocławskiego.

Często wchodzili w koligacje małżeńskie z wrocławskimi rodami patrycjuszowskimi, takimi jak von Eben und Brunnen, von Artzat, von Gutthäter czy von Haunold, które również posiadały ziemskie majątki w księstwie. Niektórzy Luckowie, np. synowie Simona — Joachim (zm. 1600) oraz Hans — posiadali obywatelstwo Wrocławia, lecz nie pełnili miejskich urzędów. Członkowie rodziny sprawowali natomiast funkcje urzędnicze w administracji suwerenów, służąc jako radcy cesarscy, sekretarze królewscy oraz sekretarze księstwa oleśnickiego, a także jako wojskowi cesarscy, a w czasie wojny trzydziestoletniej również szwedzcy. Ród wygasł w drugiej dekadzie XIX wieku.

Wejście do północnej kruchty

Kaplice w nawie północnej


Kruchta północno-zachodnia (X)


Kruchta północno-zachodnia, nazywana niegdyś salą parafialną (Pfarhalle). Było to wyjście do gimnazjum św. Elżbiety usytuowanego po drugiej stronie ulicy.


1. Nieczytelny herb na lewo od drzwi do nawy północnej. Widoczny jedynie zarys klejnotu herbowego. 2. Nieczytelna tablica na prawo do drzwi do nawy północnej; być może niezidentyfikowane epitafium. 3. Kamienne barokowe epitafium archidiakona Mauritiusa Castensa (zm. 1742). Nad inskrypcją był miedziorytowy portret zmarłego. Treść napisu: Na chwałę Wszechmogącego Boga. Tutaj spoczywa po pracowitym życiu w Bogu, z którym jest jego dusza, Maurycy Castens, magister sztuk wyzwolonych. Po tym, jak najpierw był duchownym przy kościele Świętej Trójcy, a następnie archidiakonem i seniorem w tutejszym kościele przez 17 lat, wiernym przewodnikiem na drodze do nieba, 15 listopada 1742 roku, mając 50 lat, 8 miesięcy i 2 dni, odszedł do wieczności; przez 10 lat wierny mąż swojej ukochanej Susanny Elżbiety, z domu Speil. Drogą, o wędrowcze, idźmy tam, wznosząc nasze dusze. Na koszt spadkobierców.

Epitafium Friedricha Scheffera

Na zachodniej ścianie, na prawo do epitafium Mauritiusa Castensa, wisi kamienne epitafium Friedricha Scheffera (Schaffera, Schaeffera) (zm. 20 XI 1607) i jego żony Dorothei Schimmonin (Schimmon) (zm. 22 XI 1607). Według opisu z 1860 r. (Luchs, Die Denkmäler, s. 98,99) główne przedstawienie na miedzi ukazuje Chrystusa jako dobrego pasterza. U góry herb zmarłego, a pod nim napis: Pastorum summus pastor, Adesto ovibus princeps. Pod obrazem znajduje się rodzina zmarłego; żona oznaczona herbem Schimmonów. Poniżej napis: "Anno 1607, 20 listopada, w Bogu zasnął czcigodny i szanowany pan Friedrich Scheffer starszy, obywatel tego miasta, w wieku 54 lat. Następnie, 22 tego miesiąca, również w Bogu zasnęła szlachetna i cnotliwa pani Dorothea Schimmonin, jego żona, w wieku 52 lat; niech Bóg okaże im i nam swoją łaskę." Na końcu podpis artysty: O. R. Pozostał tylko herb Schefferów u góry. Wbrew temu, co pisze Oszczanowski (Dekoracja malarska, s. 41), epitafium nie musiało wisieć pierwotnie na zachodniej ścianie. Luchs (Die Denkmäler, s. 98) widzi je w swoim czasie na ścianie południowej.

Kaplica rodziny Smedchin (Xa)


Kaplica rodziny Rehdiger (XII)


XII kaplica na planie (fot. 1 na dole strony), współcześnie, od 4 września 2011, kaplica Kresowian św. Andrzeja Boboli.

Filary w nawie północnej


Filar 2. N


Epitafium Johanna Crato von Krafftheim

Na drugim filarze w nawie północnej epitafium Johanna Crato (Cratona) von Krafftheim (Crafftheim) (1519-1585) i jego żony Marii Scharff von Werth (zm. 1585). Johann był wybitym lekarzem wywodzącym się z wrocławskiej plebejskiej rodziny Krafftów. Od 1560 r. do 1580 r. sprawował funkcję osobistego lekarza trzech kolejnych cesarzy z rodu Habsburgów: Ferdynanda I, Maksymiliana II i Rudolfa II. Pomnik ufundowany przez syna powstał ok. 1588 r. Zadziwia wirtuozerią techniczną, przypominającą wyrób jubilerski. Główna scena to rzeźbiony w alabastrze relief Sąd Ostateczny. Niżej klęczy zmarły ze swoim synem Johannisem Baptistą, a naprzeciw zmarła żona Maria (pierwsza z prawej) z również już zmarłymi córkami Anną i Anną Marią oraz prawdopodobnie żona syna Anna von Heugel. Na samej górze herb Crato otrzymany przez Johanna od cesarza, a na dole herb żony Scharff.

Filar 4.N


Epitafium Johanna Gottlieba Neumanna

Epitafium Johanna Gottlieba Neumanna (ur. 15 IV 1657 w Pirnie, zm 29 lipca 1735 r. we Wrocławiu). Wrocławski kupiec, nobilitowany prawdopodobnie w 1709 r. Od 1715 r. przewodniczył radzie parafialnej. Metalowe rokokowe epitafium autorstwa Augusta Schneidera (na dole sygnatura: Aug. Schneider fecit) ufundowane przez synów. Na ścianie południowej kaplicy Uthmannów wisi mosiężna płyta z takim samym herbem, jak na epitafium. Pochodzi ona prawdopodobnie z płyty nagrobnej Johanna Gottlieba.

Nawa główna

Na obchody 600-lecia kościoła św. Elżbiety, które miały rozpocząć się 19 XI 1857 r., a zostały przesunięte wskutek katastrofy budowlanej z 29 X, dokonano restauracji, której celem było – zgodnie z ówczesnym zamierzeniem – „nadanie kościołowi pięknego, przyjaznego i schludnego wyglądu”. W tym celu m.in. całkowicie usunięto starą posadzkę z płyt nagrobnych, uznaną za bardzo nierówną, i położono nową, wykonaną – jak podkreślano – z „ogromną starannością”. Całą nawę główną oczyszczono z niezliczonej ilości zabytków (epitafiów, chorągwi, hełmów, tarcz pogrzebowych, mieczy i ostróg), które zdobiły filary oraz górne partie murów, nadając kościołowi – jak określał to ówczesny wrocławski muzealnik i historyk sztuki Oskar Luchs – „wygląd wspaniałej świątyni zamkowej”. Kilka epitafiów uchowało się w prezbiterium, natomiast w tylnej części nawy pozostało tylko jedno – Hansa Bockwitza (zm. 1510).

Prospekt organowy i emopry


Herb Riemer von Riemberg na prospekcie organowym

Budowa obecnych wielkich organów w kościele św. Elżbiety rozpoczęła się w 1750 roku od zawarcia kontraktu z organmistrzem Michaelem Englerem. Prace, kontynuowane po śmierci mistrza przez jego syna i zięcia, ukończono we wrześniu 1761 roku. Koszt budowy instrumentu wyniósł 9946 talarów, które zostały sfinansowane przez gminę. Wydatki na dekorację malarską i pozłotniczą (staffierung) całego prospektu wziął na siebie Christian Gottlieb Riemer von Riemberg, na co wyłożył dodatkowo znaczne sumy. Zostało to upamiętnione umieszczeniem jego herbu w centrum balustrady prospektu.

Riembergowie byli wtedy szlachtą czeską w drugim pokoleniu, a w co najmniej trzecim pokoleniu rodziną kupców. Christian Gottlieb urodził się w 1692 roku we Wrocławiu. Ponieważ jego matka zmarła 15 dni po jego narodzinach, do ósmego roku życia wychowywał się u swojej babki Rosiny z domu Krause. Następnie do 1706 roku uczęszczał do Gimnazjum św. Marii Magdaleny we Wrocławiu, po czym podjął naukę w interesie ojca. Był radcą miejskim oraz ławnikiem. Przez jakiś czas zarządzał urzędem celnym, wagowym i rybnym, a także stał na czele domu poprawczego, domu płócienników oraz szpitala dziecięcego św. Trójcy. Na własną prośbę ustąpił z urzędów 24 grudnia 1750 roku na mocy odręcznego pisma króla Prus. Posiadał majątek Pilczyce pod Wrocławiem, gdzie podczas I wojny śląskiej gościł na posiłkach króla Fryderyka Wielkiego. We Wrocławiu mieszkał w kamienicy przy Placu Solnym, która posiadała przejście do dzisiejszego Placu Bohaterów Getta (Karlsplatz) i do 1945 roku nosiła nazwę „Riemberghof”. Na fasadzie tego domu również znajdował się herb Riembergów. Oprócz finansowania oprawy organów, ufundował stypendia dla 15 ubogich uczniów gimnazjum ewangelickiego oraz przekazał rękopisy Bibliotece Rehdigerowskiej. Zmarł w 1762 roku, przeżywszy wszystkie swoje dzieci.

Chór Królewski

Król w Prusach i margrabia Brandenburgii Fryderyk II Hohenzollern, zwany później przez Niemców Wielkim, a potocznie Starym Frycem, wysłuchał 13 sierpnia 1741 roku na zachodniej emporze pod organami, zwanej chórem Strehlitza (Strehlizsches Chor), kazania hołdowniczego wygłoszonego przez proboszcza Johann Friedrich Burg. Miało ono radosny charakter: kaznodzieja wychwalał Fryderyka jako zbawcę Kościoła protestanckiego spod rządów katolickich, a jego wystąpienie było publicznym wyrazem zadowolenia z objęcia Śląska przez nowego władcę. Wpisywało się to w szerszą narrację pruską, w której Fryderyk II przedstawiany był jako prawny spadkobierca dziedzictwa Piastów śląskich i kontynuator dawnego porządku władzy na Śląsku.

Dla uczczenia nowego monarchy w 1743 roku przed tą emporą dobudowano Chór Królewski, ozdobiony kartuszem z monogramem króla (FR – inicjały pierwszego króla w Prusach, stanowiące stały element państwowego herbu, przy czym każdy kolejny król nosił imię Fryderyk jako pierwsze lub drugie) oraz pruskim orłem. Na nowym chórze Fryderyk wysłuchał w 1757 roku kazania dziękczynnego za zwycięstwo pod Lutynią i odzyskanie Wrocławia.

Stonowane nastroje panowały niemal wyłącznie wśród katolickiego duchowieństwa, związanego instytucjonalnie z dotychczasowym systemem władzy. Pojawiały się tam głosy niechęci i obawy, które jednak nie przełożyły się na opór społeczny. Wśród ludności świeckiej brak było oznak masowego sprzeciwu wobec Prus, a zmiana zwierzchnictwa nie była postrzegana jako najazd obcego państwa. W tym kontekście znamienne jest, że mimo kilkusetletniego związku Śląska z Koroną Czeską oraz blisko dwustu lat panowania Habsburgów nie wytworzyła się silna więź lojalnościowa, która mogłaby skłonić mieszkańców do obrony dotychczasowej władzy. Brak było zarówno powszechnego przywiązania do Czech, jak i identyfikacji z monarchią habsburską na tyle głębokiej, by traktować Prusy jako najeźdźcę. Przeciwnie, nowa władza została przyjęta bez większych napięć, a w wielu środowiskach z nadzieją i oczekiwaniem na korzystne zmiany.

Herby Miltner von Miltenberg na balustradach empor naw bocznych

Herb Miltner von Miltenberg widnieje na obu balustradach empor (chórów) wbudowanych w nawy boczne. Jego obecność wiąże się z ukończeniem w 1672 roku tych dwóch nowych chórów. Zbudowali je mistrz murarski Binner oraz mistrz ciesielski Tschernich, zatrudniając do tego zadania sześciu ludzi. Fundatorem był Georg Miltner von Miltenberg. Chór usytuowany po stronie ambony przeznaczono dla młodzieży szkolnej, natomiast ten naprzeciwko służył „obywatelstwu”. Co ciekawe, data budowy (1672) zbiega się z ważnym prestiżowym wydarzeniem w biografii fundatora. To właśnie w marcu 1672 roku we Wrocławiu oficjalnie ogłoszono jego nobilitację, czyli herby są nie tylko znakiem mecenatu i prestiżu, ale także pomnikiem awansu społecznego. Zobacz też Tarcza z herbem rodziny Eben oraz Tarcza z herbem rodziny Luck (Luchsen).

Miltnerowie osiedlili się we Wrocławiu po wojnie trzydziestoletniej jako uchodźcy religijni z Ołomuńca. Postanowienia pokoju westfalskiego (1648) potwierdziły możliwość stosowania formuły cuius regio, eius religio (czyja władza, tego religia) przez katolickiego władcę Królestwa Czech i krajów pobocznych Korony Czeskiej. Władcami tymi byli wówczas arcykatoliccy Habsburgowie, będący zarazem cesarzami Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Egzekucja tej normy na Morawach miała charakter bezwzględny i ewangelicy stanęli przed wyborem: konwersja na katolicyzm albo emigracja (ius emigrandi). Co prawda księstwo wrocławskie również stanowiło dziedziczny kraj królów czeskich, jednak szczególny status i silna pozycja Wrocławia doprowadziły do przyznania mieszkańcom miasta swobody religijnej.

Sam Georg Miltner von Miltenberg (1618–1691) przebywał we Wrocławiu już w czasie wojny, a po jej zakończeniu ściągnął tu rodzinę. Jako młody człowiek odbył podróż handlową do Belgii, a po osiedleniu się w mieście rozwinął działalność kupiecką, osiągając znaczną pozycję majątkową. Został starszym cechu kupców, a od 1670 roku zasiadał w radzie miejskiej jako ławnik i rajca. Przez 21 lat pracy w samorządzie czterokrotnie pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego ławy oraz przez rok urząd skarbnika miejskiego. W 1666 roku otrzymał szlachectwo dziedzicznych krajów czeskich, jednak akt ten ogłoszono urzędowo we Wrocławiu dopiero w 1672 roku. Fundacja chórów i umieszczenie na nich herbów stały się więc symbolicznym potwierdzeniem nowego statusu rodziny.

Georg był dwukrotnie żonaty. Z pierwszego małżeństwa z Ursulą Reginą Zange (1650) urodziło się ośmioro dzieci, które zmarły w wieku dziecięcym. Drugą żoną była Elisabeth Hadamer (1663) – epitafium jej rodziców znajduje się we wrocławskiej farze św. Elżbiety – z którą miał czterech synów. Spośród nich wieku dorosłego dożyli tylko dwaj, lecz obaj zmarli jeszcze w XVII wieku. Mimo licznego potomstwa ród Miltnerów szybko wygasł.

Sklepienie pod Chórem Królewskim

Sklepienie pod emporą w zachodnim przęśle nawy głównej, na skutek znacznego podniesienia poziomu posadzki, zaczyna się dziś już na wysokości podłogi na wiązkach służek z piaskowca. Ma formę gwiaździstą z grubszymi żebrami diagonalnymi i cieńszymi żebrami gwiaździstymi z piaskowca. Dwa zworniki ozdobione są gmerkami, Południowy z nich powtarza się na sakramentarium autorstwa Jodoka Tauchena w prezbiterium (datowanym na lata 1455–1457). Jest to znak używany przez rodzinę Popplau. Jego obecność na sklepieniu, podobnie jak na sakramentarium, wynika z faktu, że Hans Popplau pełnił wówczas – wraz z Antoniusem Hörnigiem – funkcję witryka (prowizora), czyli świeckiego zarządcy majątku kościoła. Bardzo prawdopodobne, że był też jednym z fundatorów prac. Zbieżność gmerków pozwala datować powstanie sklepienia na ten sam okres, co budowę sakramentarium.

Hans (Johannes) Popplau (zm. 1455) był przybyszem z Legnicy. Rodzina wzbogaciła się tam na handlu, głównie śledziami. We Wrocławiu (obywatelstwa Legnicy zrzekł się w 1433 r.) założył spółkę handlową, która stała się na kilka dziesięcioleci największym konsorcjum kupieckim miasta. Zajmowało się ono dalekosiężnym handlem, a wśród sprzedawanych towarów na pierwszym miejscu znajdowały się śledzie, następnie przede wszystkim sukno, dalej olej, wyroby luksusowe, przyprawy, skóry i wyroby złotnicze. W 1446 r. roku Hans został wybrany do rady i zasiadał w niej przez 9 lat. W tym samym roku nabył dom przy Rynku 2, czyli kamienicę znaną później jako Kamienica pod Gryfami, już wtedy jedną z najokazalszych w Ringu.

Z małżeństwa z Hedwig z domu Ungeraten pozostawił trzy córki i dwóch synów. Starszy, Kaspar (1436–1499), z sukcesem kontynuował interesy ojca i rozwijał potęgę finansową rodu we Wrocławiu. Młodszy, Nikolaus (ok. 1440 – ok. 1490), zapisał się w historii jako podróżnik, poszukiwacz przygód (awanturnik) i dyplomata. W polskiej historiografii postrzegany jest jako inicjator zbliżenia niemiecko-rosyjskiego, które stało się fundamentem późniejszych zagrożeń geopolitycznych dla Polski. Nicolaus dwukrotnie odwiedził Moskwę, proponując m.in. Iwanowi Srogiemu koronę królewską od cesarza z argumentacją, że osłabi to państwo Jagiellonów: Lachowie tego boją się wielce, kiedy Twoja Miłość Królem będziesz, iż tedy cała Ruska ziemia co pod Królem Polskim, odstąpi od niego i Twojej Miłości będą posłuszni.

Epitafium Hansa Bokwitza

Po północnej stronie łuku empory wmurowano w 1857 roku tablicę heraldyczną Hansa Bockwitza (zm. 1510). Jest to porfirowa płyta o wymiarach 102 × 73 cm, obramiona po bokach sękatymi pniami z zawiniętym ornamentem liściastym. W dolnej połowie płyty znajduje się właściwa tarcza herbowa: w polu górnym, srebrnym, z linii podziału wyrasta czerwony gryf, w polu dolnym, również srebrnym, z linii podziału wychodzi siedem płomieni skierowanych ku dołowi. Powyżej umieszczono hełm turniejowy z labrami, a nad nim – wypełniający górną połowę płyty – wyrastający kozioł. Górna listwa obramienia zawiera inskrypcję wykonaną gotycką minuskułą: „Herr Hanns Pockwicz”. Autorstwo tego dzieła heraldycznego, uznawanego za najwyższej klasy zarówno pod względem rysunku, jak i techniki wykonania, przypisywane jest passawskiemu rzeźbiarzowi Jörgowi Gartnerowi. Tablica stanowiła pierwotnie element epitafium zawieszonego na piątym filarze w nawie północnej. Składało się ono z obrazu ze sceną Ukrzyżowania, poniżej którego znajdowało się drewniane pole z inskrypcją w języku niemieckim, brzmiącą w tłumaczeniu: „1510, w niedzielę po Wniebowstąpieniu Chrystusa, zmarł czcigodny pan Hanns Pockwicz”, a najniżej umieszczona była zachowana do dziś płyta heraldyczna.

Hans Bockwitz (Pockwicz, Pockiwitz) był wrocławskim kupcem wywodzącym się z górnołużyckiej rodziny szlacheckiej. Obywatelstwo wrocławskie uzyskał w 1477 r.; we Wrocławiu zajmował się handlem. Szybko zdobył znaczącą pozycję, gdyż już w 1490 r. został wybrany do rady miasta, do której należał nieprzerwanie przez 17 lat, pełniąc na przemian funkcje rajcy i ławnika. Jako rajca kilkakrotnie sprawował urząd skarbnika miejskiego (cammerarius, Kämmerer). W 1494 r. nabył kamienicę w zachodniej pierzei Rynku, znaną jako Kamienica Pod Złotym Słońcem. Wraz z Sebaldem Sauermannem był także witrykiem, czyli świeckim zarządcą majątku kościoła św. Elżbiety. Z ich inicjatywy na koszt miasta odlano 17 VII 1507 r. dzwon ważący 220 centnarów, wówczas jeden z największych w Rzeszy. W 1508 r. musiał ustąpić z zasiadania w radzie z powodu posiadania dóbr lennych na Górnych Łużycach, a więc poza księstwem wrocławskim. Było to traktowane jako konflikt interesów – zgodnie z zasadą, że „nikt nie może służyć dwóm panom” (Mt 6,24).
Znaczna część wrocławskiego patrycjatu w późnym średniowieczu i czasach nowożytnych uzyskiwała nobilitację. Taka Gnadenadel (szlachta z łaski) była formalnie równa starej szlachcie, jednak w praktyce nie zawsze była przez nią w pełni akceptowana, m.in. w sferze koligacji rodzinnych. Odmiennie przedstawiała się sytuacja Bockwitzów, którzy należeli do stanu szlacheckiego jeszcze przed osiedleniem się w mieście. Rodzin tego typu, reprezentowanych w radzie Wrocławia, było niewiele i – jak pokazują losy potomków Hansa – prestiż rodu nie uległ osłabieniu.
Jego syn, również Hans (zm. 1547), poślubił Barbarę von Reichenbach, córkę Heinza von Reichenbach (nie z wrocławskiej linii tego nazwiska, lecz ze szlachty księstw świdnickiego i ziębickiego) oraz Kathariny von Schaffgotsch, spowinowacając się tym samym ze śląską elitą rodową. Należy przy tym pamiętać, że opisane tu relacje między miastem a szlachtą odnoszą się nie do realiów polskich, gdzie granice stanowe były znacznie ostrzej zarysowane, lecz do Śląska, funkcjonującego w formule niemieckiej, w jej czeskiej odmianie. Podczas powitania króla Ferdynanda I we Wrocławiu 1 V 1527 r. Hans junior wziął udział w pojedynku rycerskim z Sebastianem Uthmann und Schmolz. Zadowolony z przebiegu walki monarcha przerwał pojedynek, po czym pasował obu uczestników na rycerzy oraz obdarował każdego złotym pierścieniem i sztuką aksamitu. Hans junior pozostawał obywatelem Wrocławia, jednak prowadził przede wszystkim życie ziemianina w księstwie nyskim. Na stałe do miasta powrócił dopiero jego syn, również Hans (zm. 1574), który przez blisko 40 lat zasiadał w radzie miejskiej jako rajca i ławnik. Na nim zakończyła się wrocławska linia Bockwitzów.

Ten artykuł jest w fazie tworzenia



Rzut poziomy kościoła pw. św. Elżbiety

Literatura

Epitafia i płyty nagrobne

  • Czechowicz Bogusław. Nagrobki późnogotyckie na Śląsku. Wrocław: 2003.
  • Dobrzeniecki Tadeusz. Malarstwo tablicowe. Katalog zbiorów Muzeum Narodowe w Warszawie. Warszawa: 1972
  • Braune Heinz, Kloss Ernst, Wiese Erich. Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters : kritischer Katalog der Ausstellung in Breslau 1926. Leipzig: 1929. (cBW 41)
  • Burgemeister Ludwig, Grundmann Günter. Die Kunstdenkmaler der Stadt Breslau im Auftrage des Niederschlesischen Provinzialverbandes. Bd 2. Breslau: 1933. (cBW 5)
  • Gołaszewski J., Górski A. Życie, śmierć i zbawienie. Inskrypcje kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu w świetle rękopisu z 1649 roku. Wrocław, 2016. (cBW 20)
  • Kaczmarek Romuald. Rzeźba architektoniczna XIV wieku we Wrocławiu. Wrocław: 1999. (cBW 23)
  • Kaczmarek Romuald, Witkowski Jacek. Gotyckie epitafia obrazowe na Śląsku. Zarys katalogu. W: Sztuki plastyczne na średniowiecznym Śląsku III. Poznań-Wrocław: 1990, s. 87-118 (cBW 27)
  • Luchs Hermann. Die Denkmäler der St. Elisabeth-Kirche zu Breslau : mit einem lithographirten Grundriss der Kirche. Breslau: 1860 (cBW 17)
  • Lutsch Hans. Die Kunstdenkmäler der Stadt Breslau. Breslau: 1886. (cBW 51) (1 Rheinländischer Fuß = 313,85 mm łokieć = 2 o 1/8 stopy = 666,8 mm)
  • Łobodzinska Patrycja. Pamięć umiejscowiona. Rekonstrukcja wyposażenia i topografii artystycznej kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu w latach 1350-1525. Poznań: 2018. (cBW 24)
  • Mandziuk Józef. Katalog ruchomych zabytków stuki sakralnej w archidiecezji wrocławskiej. Tom I. Wrocław: 1982.
  • Nickel Walther. Ein Breslauer Epitaph des 18. Jahrhunderts von dem Bildhauer Reßl. Schlesische Monatshefte, 1925, Jg. 2, Nr. 10, s. 530-532.
  • Oszczanowski Piotr. Bazylika św. Elżbiety. Wrocław: 2003.
  • Oszczanowski Piotr. Dekoracja malarska i rzeźbiarska kruchty północno-zachodniej kościoła św. Elżbiety we Wrocławiu. Quart : kwartalnik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego , 6 /3 (17) (2010) s. 39-52. (cBWr 21)
  • Schlesiens Grab-Denkmale und Grab-Inschriften : Alphabetisches Register, Chronologisches Register der Graf A. J. Hoverden'schen Sammlung. Bd I. Alphabetisches Register. Breslau: 1870 (cBW 50a)
  • Schlesiens Grab-Denkmale und Grab-Inschriften : Alphabetisches Register, Chronologisches Register der Graf A. J. Hoverden'schen Sammlung. Bd II. Chronologisches Register. Breslau: 1870 (cBW 50b)
  • * Sztuka Wrocławia. Broniewski Tadeusz, Zlat Mieczysław red. Wrocław: 1967.

Mieszczanie

  • Breslauer Stadtbuch enthaltend die Rathslinie von 1287 ab und Urkunden zur Verfassungsgeschichte der Stadt. Red. Markgraf H., Frenzel O. Codex Diplomaticus Silesiae T.11. Breslau: 1882.
  • Goliński Mateusz. Przy wrocławskim Rynku. Rekonstrukcja dziejów własności posesji. Część 1: 1345-1420. Wrocław: 2011.
  • Goliński Mateusz. Przy wrocławskim Rynku. Rekonstrukcja dziejów własności posesji. Część 2: 1421-1500. Wrocław: 2015.
  • Jujeczka Stanisław, Kupeć Krzysztof. Urzędnicy miejscy Legnicy do 1740/1741 roku. Toruń: 2012.
  • Jurek Tomasz. Obce rycerstwo na Śląsku. Poznań: 1998.
  • Pfeiffer Gerhard. Das Breslauer Patriziat im Mittelalter. Leipzig: 1929.
  • Klose Samuel Benjamin. Samuel Benjamin Klose's Darstellung der inneren Verhältnisse der Stadt Breslau vom Jahre 1458 bis zum Jahre 1526. Namens des Vereins für Geschichte und Alterthum Schlesiens herausgegeben von Gustav Adolf Stenzel. Breslau 1847.
  • Pusch Oskar. Die Breslauer Rats- und Stadtgeschlechter in der Zeit von 1241 bis 1741. Bd 1 (A-F). Dortmund: 1986.
  • Pusch Oskar. Die Breslauer Rats- und Stadtgeschlechter in der Zeit von 1241 bis 1741. Bd 2 (G-K). Dortmund: 1987.
  • Pusch Oskar. Die Breslauer Rats- und Stadtgeschlechter in der Zeit von 1241 bis 1741. Bd 3 (L-R). Dortmund: 1988.
  • Pusch Oskar. Die Breslauer Rats- und Stadtgeschlechter in der Zeit von 1241 bis 1741. Bd 4 (S-U). Dortmund: 1990.
  • Pusch Oskar. Die Breslauer Rats- und Stadtgeschlechter in der Zeit von 1241 bis 1741. Bd 5 (V-Z). Dortmund: 1991.
  • Schellenberg Alfred. Schlesisches Wappenbuch. Bd. 1. Görlitz: 1938. (cBW 46)
  • Siebmacher Johann, opracowanie Blážek Konrad. Der abgestorbene Adel der preussischen Provinz Schlesien und der Oberlausitz. Teil 2. Nürnberg: 1890.
  • Sinapius Johan. Des Schlesischen Adels Anderer Theil Oder Fortsetzung Schlesischer Curiositäten. Leipzig und Breslau: 1728.
  • Stein Rudolf. Der Rat und die Ratsgeschlechter des alten Breslau. Würzburg: 1963.

___

  • Historia Śląska. Tom I do roku 1763. Część II od połowy XIV do trzeciej ćwierci XVI w. Red. Maleczyński Karol. Wrocław: 1961.
  • Kębłowski Janusz. Marmurowe płyty nagrobne Stanisława Sauera i Henryka Rybischa we Wrocławiu. Ze studiów nad renesansową rzeźbą na Śląsku Biuletyn Historii Sztuki Tom 21 ( 1959), Nr 2, s. 234-236. (cBW 47)
  • Oszczanowski Piotr. O dwóch rzeźbach z początku wrocławskiego renesansu. Na marginesie twórczości Andreasa Walthera. Quart. Kwartalnik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, 2012, 4(26), s. 91-99. (cBW 48)
  • Białostocki Jan. Kompozycja emblematyczna epitafiów śląskich XVI wieku W: tegoż, Symbole i obrazy. T. 1, Warszawa 1982, s. 200-213.
  • Kaczmarek Romuald, Witkowski Jacek. Gotyckie epitafia obrazowe na Śląsku. W: Sztuki plastyczne na średniowiecznym Śląsku II. Poznań-Wrocław: 1990. (cBW 26)
  • Kaczmarek Romuald, Witkowski Jacek. Gotyckie epitafia obrazowe na Śląsku. W: Sztuki plastyczne na średniowiecznym Śląsku II. Poznań-Wrocław: 1990. (cBW 27)
  • Kębłowski Janusz. Renesansowa rzeźba na Śląsku 1500-1560. Poznań 1967.
  • Kębłowski Janusz. Nagrobki gotyckie na Śląsku. Poznań: 1969. (z)
  • Kębłowski Janusz. Treści ideowe gotyckich nagrobków na Śląsku.. Poznań: 1970. (z)
  • Wiesiołowski Jacek. Pozycja społeczna artysty w polskim mieście średniowiecznym. W: Sztuka i ideologia XV wieku. Warszawa: 1978, s. 67-78.

Przypisy

  1. Przysiężnik (geswornin, Geschoworenr, iurati) to odpowiednik starszego cechu. Zgodnie ze statutem (5 luty 1339) głównym zadaniem przysiężników było rozsądzanie sporów w sprzysiężeniu (gildii). Wybierani na rok. Przewodzili obradom zwoływanych przez siebie zebrań. Mieli prawo dopraszać do gildii kobiety handlowców (koufmanyn).
  2. O tym, że epitafium Hansa Kittla pojawi się na ścianie kaplicy wspomina też rękopis z 1649 r. podający inskrypcje w farze. "huc reperatur H hans Kittels Epitaphium" brzmi dopisek na marginesie opisu jednej z wiszących tam chorągwi (Gołaszewski, Górski, Życie, śmierć ..., s. 215).