Krzyż kamienny w Ochli (Zielona Góra)
Ochla (do 1945 niem. Ochelhermsdorf), wieś pod Zieloną Górą, od od 1 stycznia 2015 roku w granicach miasta.
Krzyż kamienny (ze zlepieńca) stoi koło murku przy schodach do kościoła Najświętszej Trójcy
Przez długi czas krzyż kamienny przy kościele katolickim owiany był legendami. Często powtarzana opowieść o rywalizujących o damę szlachcicach była słyszana również tutaj. W pobliżu znajdują się zniszczone nagrobki ozdobione dużymi kamiennymi figurami – miejsca spoczynku rycerza von Rothenburg i jego bliskich – co dodatkowo splatało nici z tymi niemyślącymi świadkami. Kształt i erozja kamiennego krzyża zdradzały jego czcigodny wiek. Dawało to również powód do zastanowienia, że miejsce, w którym go ustawiono, znajdowało się w średniowieczu w najbardziej ruchliwym punkcie: przy drodze na wzniesieniu między Obergut (Górnym Dworem) a Ober-Kretscham (Górną Karczmą), między kościołem a ówczesnym budynkiem szkolnym. Nic dziwnego, że legenda splatała swoje lśniące nici wokół zagadki tego kamiennego krzyża.
Tajemnicza zasłona nie spoczywa jednak już dłużej nad tym kamiennym krzyżem drogowym! Przemawia on o pokucie i wolności.
Z tego krzyża pokutnego spogląda na nas grzesznik obarczony wielką winą. Rozpoznajemy w nim publiczne wyznanie popełnionej winy i słyszymy obietnicę poprawy! Dnia 28 listopada 1604 roku podczas krótkiego sporu doszło do "morderstwa pasterza w Ochelhermsdorf". Sprawca, pan z Obergut, po ponad dziesięciu latach trudnych procesów sądowych mógł wykupić się od ciężkiej kary, choć do końca życia, z przekleństwem krzyża pokutnego, to zewnętrzne świadectwo musiało przypominać mu o ciężkiej winie – jemu i każdemu, kto przechodził obok.