Nepomuceny Johanna Melchiora Österreicha. Barokowy święty z Górnego Śląska

Z Silesiacum
Wersja z dnia 11:44, 18 wrz 2026 autorstwa Michał Zalewski (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania

Nepomuceny Johanna Melchiora Österreicha. Górnośląska odmiana barokowego świętego


„(...) przestrzeń kulturową ‘Środkową Europę’ można zobrazować jako obszar, w którym szerzy się kult Jana Nepomucena. Innymi słowy: środkowa Europa jest tam, gdzie Jan Nepomucen jest znany, czczony i gdzie znajdują się obrazy i rzeźby tego świętego”.

Tak austriacki historyk sztuki Aldemar Schiffkorn próbował wyznaczyć granice trudnego do jednoznacznego zdefiniowania pojęcia Europy Środkowej. Określenie jest niezwykle trafne. Jeżeli bowiem istnieje święty, którego można uznać niemal za patrona środkowoeuropejskiego krajobrazu kulturowego, jest nim właśnie Jan Nepomucen. Jego figury stoją przy mostach i drogach, przed kościołami, na rynkach i placach od Czech i Austrii, przez Morawy, Śląsk i kraje niemieckie, po ziemie dawnej Rzeczypospolitej — zarówno Korony, jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Spotykamy je w dzisiejszej Polsce, na Litwie, Białorusi i Ukrainie. W wielu regionach stały się równie charakterystycznym elementem krajobrazu jak przydrożny krzyż czy kapliczka.

Tak rozległe rozpowszechnienie kultu przyniosło oczywiście wiele sposobów przedstawiania świętego. Jeden z nich zdobył jednak pozycję zdecydowanie dominującą — do tego stopnia, że właśnie z nim do dziś najczęściej kojarzymy postać Jana Nepomucena.

Jego wzorcem stała się figura ustawiona w 1683 roku na Moście Karola w Pradze. Święty trzyma krucyfiks blisko piersi, obejmuje go lub podtrzymuje i pochyla ku niemu głowę. Cała postać wyraża skupienie i osobistą adorację Ukrzyżowanego. Ten typ praski, zwany też mostowym (Brückentypus), był następnie powielany w niezliczonych rzeźbach i stał się najbardziej rozpowszechnionym sposobem przedstawiania Jana Nepomucena. Także na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej oraz na obszarach wchodzących dziś w skład Polski właśnie taki obraz świętego głęboko utrwalił się w krajobrazie i zbiorowej wyobraźni: Nepomucen to przede wszystkim kapłan pochylony nad trzymanym przy piersi krucyfiksem.

Dominacja tego wzorca nie oznaczała jednak jego wyłączności. Obok niego funkcjonował inny całkiem rozpowszechniony wariant, szczególnie charakterystyczny dla sztuki austriackiej i związany ze środowiskiem wiedeńskim, określany jako typ misyjny (missionarischer Typus). Tutaj relacja świętego z krucyfiksem zmienia się zasadniczo. Nepomucen nie tuli krzyża do piersi i nie pochyla się nad nim w kontemplacji, lecz unosi go wysoko w dłoni, eksponując przed widzem. Postać nabiera większej dynamiki, a gest ma charakter otwarty, niemal kaznodziejski.

Źródeł tego drugiego sposobu przedstawiania Jana Nepomucena szuka się w ikonografii św. Franciszka Ksawerego, jednego z pierwszych jezuitów i wielkiego misjonarza Kościoła katolickiego. Franciszek Ksawery bardzo często ukazywany był z wysoko uniesionym krucyfiksem, który stawał się atrybutem misjonarza głoszącego Chrystusa. Podobny gest przeniesiono na Jana Nepomucena. Związek obu świętych nie był przypadkowy. Jezuici należeli do najważniejszych propagatorów kultu czeskiego męczennika, a w 1732 roku Jan Nepomucen został drugim patronem Towarzystwa Jezusowego. W sztuce obu świętych zestawiano ze sobą, a ich ikonografie wzajemnie się przenikały.

Różnicę pomiędzy obydwoma typami można więc ująć bardzo prosto: Nepomucen praski kontempluje krzyż, Nepomucen austriacki unosi go i ukazuje światu. Oczywiście rzeczywistość artystyczna była bogatsza niż taki podział. Wzory przenikały się, rzeźbiarze swobodnie je przekształcali, powstawały też liczne rozwiązania pośrednie. Co ciekawe, także sam praski wzorzec miał wiedeńskie korzenie artystyczne: Jan Brokoff wykonał model figury na podstawie projektu wiedeńskiego rzeźbiarza Matthiasa Rauchmillera Nie chodzi więc o wyznaczanie ścisłej granicy między dwiema „szkołami”, lecz o wskazanie dwóch wyraźnie rozpoznawalnych biegunów ikonografii Nepomucena: praskiego, kontemplacyjnego i austriacko-wiedeńskiego, misyjnego.

Spotkanie tych dwóch tradycji jest szczególnie dobrze widoczne na Górnym Śląsku. Obok Nepomucenów odpowiadających popularnemu wzorcowi praskiemu zachowało się tu wiele figur, w których krzyż zostaje wysoko uniesiony, postać świętego nabiera większej dynamiki, a kompozycja staje się bardziej reprezentacyjna i teatralna. Sprzyjały temu żywe kontakty artystyczne Górnego Śląska z Morawami oraz austriackim kręgiem artystycznym, w tym z Wiedniem.

Szczególnie interesującą grupę stanowią w tym kontekście dzieła Johanna Melchiora Österreicha, jednego z najważniejszych rzeźbiarzy działających w pierwszej połowie XVIII wieku na Górnym Śląsku[1]. Zachowane dziś na terenie Polski figury Jana Nepomucena jego autorstwa oraz dzieła wiązane z jego warsztatem dobrze pokazują bogactwo miejscowej ikonografii. Österreich nie ograniczał się przy tym do jednego schematu. Korzystał zarówno z wariantów bliskich typowi mostowemu, jak i z bardziej dynamicznych rozwiązań związanych z tradycją misyjną, sięgał także po przedstawienia znacznie rzadsze.

Na Dolnym Śląsku proporcje były wyraźnie inne: zdecydowanie dominował typ mostowy. Tym bardziej interesujący jest przypadek Wrocławia. Najbardziej monumentalny, a zarazem najsłynniejszy dolnośląski Nepomucen — pomnik na Ostrowie Tumskim — należy właśnie do typu misyjnego. W regionie, w którym przeważał wzorzec praski, najbardziej reprezentacyjna figura świętego odwołuje się więc do odmiennej, austriackiej tradycji ikonograficznej.

Galeria Nepomucenów Österreicha jest zatem czymś więcej niż przeglądem dzieł jednego rzeźbiarza. Pokazuje dwa sposoby widzenia tego samego świętego — praski, kontemplacyjny, i austriacki, misyjny — oraz Górny Śląsk jako obszar, na którym ten drugi wariant zaznaczył swoją obecność znacznie silniej niż na Dolnym Śląsku i w większości innych ziem dzisiejszej Polski.


Przypisy

  1. Niektóre badania kwestionują utrwalone w starszej literaturze poglądy o austriackim pochodzeniu Johanna Melchiora Österreicha, jego wiedeńskim wykształceniu oraz bezpośrednim wpływie na jego twórczość kręgu braci Strudlów (zob. przede wszystkim: Gorzelik, Johann Melchior Österreich – rzeźbiarz górnośląski doby baroku. Stan badań i postulaty badawcze, „Studia i Materiały z Dziejów Śląska”, t. XXIV, Katowice 1999, s. 34–46; tenże, Działalność Johanna Melchiora Österreicha dla opactwa cysterskiego w Rudach Wielkich, „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XV, cz. 2, 2000, s. 1025–1052; tenże, Górnośląski warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów, „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XVII, 2002, s. 95–137). Kwestia biografii artysty pozostaje jednak poza zakresem niniejszego tekstu. Dla omawianych tu dzieł istotne jest przede wszystkim to, że znaczna część Nepomucenów Österreicha wyraźnie odpowiada rozpowszechnionemu w sztuce austriackiej typowi misyjnemu (missionarischer Typus), w którym święty nie adoruje krucyfiksu trzymanego przy piersi, lecz unosi go wysoko i eksponuje przed widzem. Austriacka literatura ikonograficzna przeciwstawia ten wariant typowi mostowemu (Brückentypus) i wiąże charakterystyczny gest uniesionego krzyża z ikonografią św. Franciszka Ksawerego oraz z jezuicką tradycją misyjną. Reprezentacyjnym przykładem jest figura Jana Nepomucena na rynku w Melku z 1725 r. Podobne rozwiązanie występuje m.in. w Niederfellabrunn, gdzie figura z 1731 r. przedstawia świętego z wysoko uniesionym krzyżem i palmą męczeńską.