Ugoda we Wrocławiu w 1423 r. w sprawie zabójstwa

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania

CXIII. a. 1423. p. 58.

18. Juni.

Eodem die (Freitag vor Joh. Bapt.) sent vor komen Niclas Sachewicz, Alexius Banke, Paschke Reynbabe und Stanke von Cadelaw und haben becant, das sie czwisschen Boze Mertin von Smolewicz an eyme und etwen Lorencz Copeschke von Poduschewicz kinder und Gregor Copeschken sein bruder am andern teile eyne gancze stcte vorrichtunge und entscheid gemacht haben von des totslages wegen, den vorczeiten der ygen. Boze Mertin an dem egen. Lorencz Copeschken begangen hat jn sulcher masse, das deselbe Boze Mertin des vorgen. Lorenczin kinder geben sal VI mr. gr. .... und sal lassen lesen durch selen selikeit willen dreisig selemessen, und in das totenbuch schreiben lassen und dorczu eyn steynen Crucze zu eyme gedechtnisse und sal dorzu geben czwe firtel Sweidinicz Bir den erbherren geben czwisschen den nehstkomenden sand Michels tag, und das domite alle sachen und schelunge von des vorgeschr. totslages wegen gancz und gar sullen hengeleget und vorrichtet sein der nymmer zu gedenken in keyner weise.


Breslauer Signaturbüch

z Mittheilungen aus Breslauer Signaturbüchern.
Von Professor Dr. Stobbe.
(Fortsetzung.)

w Zeitschrift des Vereins für Geschichte und Alterthum Schlesiens 1866, Bd. 7, H. 2, s. 349, 350.

Patrz też Kutzer Paul. Alte Steinkreuze in Schlesien. Schlesische Heimat-Blätter: Zeitschrift für schlesische Kultur. 3. Jg., 1909/10. s. 409-413 i 446-450. (c. 21 kk)

Tegoż dnia (piątek przed świętem św. Jana Chrzciciela) stawili się Niclas Sachewicz, Alexius Banke, Paschke Reynbabe oraz Stanke z Cadelaw i oświadczyli, że pomiędzy Boze Mertinem ze Smolewicz z jednej strony, a dziećmi niejakiego Lorenca Copeschke z Poduschewicz oraz jego bratem Gregorem Copeschke z drugiej strony, doszło do pełnego porozumienia i ugody w sprawie zabójstwa, którego wcześniej dopuścił się Boze Mertin na Lorencu Copeschke. Ustalono, że Boze Mertin ma przekazać dzieciom Lorenca sześć marek groszy oraz zamówić trzydzieści mszy świętych za duszę zmarłego, a także wpisać jego imię do księgi zmarłych i postawić kamienny krzyż na pamiątkę. Ponadto Boze Mertin ma przekazać dziedzicom dwie ćwiertnie świdnickiego piwa przed najbliższym dniem św. Michała. Tym samym sprawa zabójstwa ma zostać ostatecznie zakończona i nigdy więcej nie ma być poruszana.