Nepomuceny Johanna Melchiora i Antona Österreichów: Różnice pomiędzy wersjami

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Nie podano opisu zmian
Nie podano opisu zmian
Linia 3: Linia 3:
„(...) przestrzeń kulturową ‘Środkową Europę’ można zobrazować jako obszar, w którym szerzy się kult Jana Nepomucena. Innymi słowy: środkowa Europa jest tam, gdzie Jan Nepomucen jest znany, czczony i gdzie znajdują się obrazy i rzeźby tego świętego”.
„(...) przestrzeń kulturową ‘Środkową Europę’ można zobrazować jako obszar, w którym szerzy się kult Jana Nepomucena. Innymi słowy: środkowa Europa jest tam, gdzie Jan Nepomucen jest znany, czczony i gdzie znajdują się obrazy i rzeźby tego świętego”.


Tak austriacki historyk sztuki Aldemar Schiffkorn próbował wyznaczyć granice trudnego do jednoznacznego zdefiniowania pojęcia Europy Środkowej. Określenie jest niezwykle trafne. Jeżeli bowiem istnieje święty, którego można uznać niemal za patrona środkowoeuropejskiego krajobrazu kulturowego, jest nim właśnie [[Święty Jan Nepomucen|św. Jan Nepomucen]]. Jego figury stoją przy mostach i drogach, przed kościołami, na rynkach i placach od Czech i Austrii, przez Morawy, Śląsk i kraje niemieckie, po ziemie dawnej Rzeczypospolitej — zarówno Korony, jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Tak austriacki historyk sztuki Aldemar Schiffkorn próbował wyznaczyć granice trudnego do jednoznacznego zdefiniowania pojęcia Europy Środkowej. Określenie jest niezwykle trafne. Jeżeli bowiem istnieje święty, którego można uznać niemal za patrona środkowoeuropejskiego krajobrazu kulturowego, jest nim właśnie [[Święty Jan Nepomucen|św. Jan Nepomucen]].


Ogromna popularność kultu przyniosła wiele sposobów przedstawiania świętego, jednak jeden z nich zdobył zdecydowaną przewagę. Jego wzorcem stała się figura ustawiona w 1683 r. na Moście Karola w Pradze. Nepomucen występuje w stroju kanonika, z biretem, palmą męczeńską, wieńcem pięciu gwiazd i przede wszystkim z krucyfiksem. Krzyż obejmuje lub przytrzymuje blisko ciała, najczęściej kierując ku niemu twarz w geście skupienia i adoracji. Zestaw tych atrybutów oraz zasadniczy układ postaci powtarzano następnie tysiące razy. Literatura niemieckojęzyczna określa tę odmianę jako ''Brückentypus'' — typ mostowy. Można go zarazem uznać za klasyczny, kanoniczny typ przedstawienia św. Jana Nepomucena.
Jego figury stoją przy mostach i drogach, przed kościołami, na rynkach i placach od Czech i Austrii, przez Morawy, Śląsk i kraje niemieckie, po ziemie dawnej Rzeczypospolitej — zarówno Korony, jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ogromna popularność kultu przyniosła wiele sposobów przedstawiania świętego, jednak jeden z nich zdobył zdecydowaną przewagę. Jego wzorcem stała się figura ustawiona w 1683 roku na Moście Karola w Pradze. Nepomucen występuje w stroju kanonika, z biretem, palmą męczeńską, wieńcem pięciu gwiazd i przede wszystkim z krucyfiksem. Krzyż obejmuje lub przytrzymuje blisko ciała, najczęściej kierując ku niemu twarz w geście skupienia i adoracji.


Na Śląsku, podobnie jak w innych regionach Europy Środkowej, to właśnie ta forma zdecydowanie przeważa. Nie trzeba przeprowadzać statystyki wszystkich zachowanych figur, by dostrzec skalę jego dominacji: Nepomucen pochylony nad krucyfiksem stał się niemal wizualnym znakiem rozpoznawczym świętego. Nie oznaczało to jednak całkowitej jednolitości. Barokowa ikonografia Jana Nepomucena znała również przedstawienia świętego w glorii, jako jałmużnika, kaznodzieję, uczestnika scen z własnej legendy, a także liczne rozwiązania pośrednie.
Zestaw tych atrybutów oraz zasadniczy układ postaci powtarzano następnie tysiące razy. Literatura niemieckojęzyczna określa tę odmianę jako ''Brückentypus'' — typ mostowy. Można go zarazem uznać za klasyczny, kanoniczny typ przedstawienia świętego Jana Nepomucena. Na Śląsku, podobnie jak w innych regionach Europy Środkowej, to właśnie ta forma zdecydowanie przeważa. Nie trzeba przeprowadzać statystyki wszystkich zachowanych figur, by dostrzec skalę jego dominacji: Nepomucen pochylony nad krucyfiksem stał się niemal wizualnym znakiem rozpoznawczym świętego. Nie oznaczało to jednak całkowitej jednolitości. Barokowa ikonografia Jana Nepomucena znała również przedstawienia świętego w glorii, jako jałmużnika, kaznodzieję, uczestnika scen z własnej legendy, a także liczne rozwiązania pośrednie.


Szczególnie interesujący jest stosunkowo rzadki typ misyjny (niem. ''missionarischer Typus''; w literaturze występuje również określenie typu lub wariantu „misyjno-jezuickiego”). Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest zmiana sposobu prezentowania krucyfiksu. Święty nie przyciska go do piersi, lecz unosi w wyciągniętej ręce i eksponuje. Gest nabiera charakteru demonstracyjnego, triumfalnego, niekiedy niemal kaznodziejskiego. Literatura ikonograficzna wiąże go z przedstawieniami św. Franciszka Ksawerego, wielkiego jezuickiego misjonarza, którego przedstawiano podczas głoszenia wiary z krzyżem uniesionym ku słuchaczom.
Szczególnie interesujący jest stosunkowo rzadki typ misyjny (niem. ''missionarischer Typus''; w literaturze występuje również określenie typu lub wariantu „misyjno-jezuickiego”). Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest zmiana sposobu prezentowania krucyfiksu. Święty nie przyciska go do piersi, lecz unosi w wyciągniętej ręce i eksponuje. Gest nabiera charakteru demonstracyjnego, triumfalnego, niekiedy niemal kaznodziejskiego. Literatura ikonograficzna wiąże go z przedstawieniami świętego Franciszka Ksawerego, wielkiego jezuickiego misjonarza, którego przedstawiano podczas głoszenia wiary z krzyżem uniesionym ku słuchaczom.


Dobrym przykładem tej tradycji jest miedzioryt Gérarda Edelincka wykonany według Jérôme’a Sourlaya w latach 1665–1680 (patrz fot. w galerii). Franciszek Ksawery stoi ponad zgromadzonym tłumem i wysoko unosi krucyfiks. Sama rycina nie musi być bezpośrednim wzorem dla późniejszych Nepomucenów, ale dobrze pokazuje utrwalony już w XVII w. język gestu misyjnego: krzyż nie jest wyłącznie przedmiotem osobistej kontemplacji świętego, lecz zostaje ukazany innym. British Museum identyfikuje grafikę jako przedstawienie Ksawerego głoszącego kazanie, z krucyfiksem uniesionym w prawej ręce.
Dość wczesne przedstawienie Franciszka Ksawerego z wysoko uniesionym krucyfiksem widzimy na miedziorycie Gérarda Edelincka, wykonanym według Jérôme’a Sourlaya w latach 1665–1680 (patrz galeria). Święty został tu ukazany podczas kazania, ponad zgromadzonym tłumem, z krucyfiksem wzniesionym w prawej ręce i zwróconym ku słuchaczom. Taki sposób przedstawiania Ksawerego utrwalił się w ikonografii misyjnej świętego i pozostawał żywy także w XVIII wieku.  Dobrym przykładem jest wrocławski kościół jezuitów pod wezwaniem Najświętszego Imienia Jezus. Franciszek Ksawery pojawia się tam wielokrotnie jako misjonarz i kaznodzieja. W nawie głównej znajduje się jego grupa rzeźbiarska związana ze sceną chrztu, a w kaplicy poświęconej świętemu przedstawiono między innymi jego kazanie. Co szczególnie interesujące, Małgorzata Wyrzykowska wskazuje, że dla tej sceny kaznodziejskiej jednym ze wzorów graficznych była właśnie rycina Gérarda Edelincka<ref>Małgorzata Wyrzykowska, „Wybrane aspekty treści ideowych w dekoracji kaplicy św. Franciszka Ksawerego przy kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu”, „Quart” 2024, nr 3 (73), s. 130–161.</ref>.
 
 
Granica pomiędzy typem klasycznym a misyjnym nie zawsze jest jednak mechaniczna. Samo odsunięcie krucyfiksu od piersi jeszcze jej nie wyznacza, podobnie jak skierowanie wzroku na Ukrzyżowanego nie musi oznaczać powrotu do typu mostowego. W części przedstawień należących do nurtu misyjnego gest eksponowania krzyża łączy się nadal z jego adoracją. Dobrym przykładem są figury w Rybniku i Januszkowicach: krucyfiks jest mocno wyeksponowany, lecz święty zwraca ku niemu głowę.


Granica pomiędzy typem klasycznym a misyjnym nie zawsze jest jednak mechaniczna. Samo odsunięcie krucyfiksu od piersi jeszcze jej nie wyznacza, podobnie jak skierowanie wzroku na Ukrzyżowanego nie musi oznaczać powrotu do typu mostowego. W części przedstawień należących do nurtu misyjnego gest eksponowania krzyża łączy się nadal z jego adoracją. Dobrym przykładem są figury w Rybniku i Januszkowicach: krucyfiks jest mocno wyeksponowany, lecz święty zwraca ku niemu głowę.
== Österreichowie i Górny Śląsk ==
== Österreichowie i Górny Śląsk ==


Szczególne miejsce w dziejach tego wariantu na Górnym Śląsku zajmuje warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów. Najważniejsze polskie badania nad ich twórczością prowadził Jerzy Gorzelik, który zweryfikował szereg wcześniejszych atrybucji, zaproponował nowe i znacznie poszerzył znany zespół prac, zwłaszcza Antona. Sam zwracał jednak uwagę na niedostateczny stan badań nad górnośląską rzeźbą barokową oraz jedynie częściową inwentaryzację zabytków po czeskiej stronie regionu. Korpus dzieł Österreichów trudno więc uważać za definitywnie zamknięty.
Szczególne miejsce w dziejach tego wariantu na Górnym Śląsku zajmuje warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów. Najważniejsze polskie badania nad ich twórczością prowadził Jerzy Gorzelik, który zweryfikował szereg wcześniejszych atrybucji, zaproponował nowe i znacznie poszerzył znany zespół prac, zwłaszcza Antona<ref>Jerzy Gorzelik, ''Johann Melchior Österreich – rzeźbiarz górnośląski doby baroku. Stan badań i postulaty badawcze'', w: ''Studia i materiały z dziejów Śląska'', t. XXIV, Katowice 1999, s. 34–46; tenże, ''Działalność Johanna Melchiora Österreicha dla opactwa cysterskiego w Rudach Wielkich'', „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XV, cz. 2, Gliwice 2000, s. 1025–1052; tenże, ''Wolno stojąca rzeźba sakralna warsztatu Österreichów'', „Zeszyty Tarnogórskie”, t. XLIII, Tarnowskie Góry 2000, s. 116–131; tenże, ''Górnośląski warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów'', „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XVII, Gliwice 2002, s. 95–137; tenże, ''Nowe ustalenia w sprawie działalności warsztatu Österreichów'', „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XVIII, Gliwice 2003, s. 171–183; tenże, ''Dziedzictwo górnośląskiego baroku: opactwo cysterskie w Rudach Wielkich 1648–1810'', Warszawa 2005.</ref>. Sam zwracał jednak uwagę na niedostateczny stan badań nad górnośląską rzeźbą barokową oraz jedynie częściową inwentaryzację zabytków po czeskiej stronie regionu. Korpus dzieł Österreichów trudno więc uważać za definitywnie zamknięty. Gorzelik podkreślał zresztą potrzebę ponownego podjęcia problematyki pracowni oraz weryfikacji atrybucji i chronologii poszczególnych dzieł.
 
W niniejszym artykule proponuje się rozszerzenie tego zespołu o dwa dalsze przedstawienia świętego Jana Nepomucena. Pierwszym jest rozbudowana grupa w Cierlicku (Těrlicko) na Śląsku Cieszyńskim, wiązana tutaj z Johannem Melchiorem Österreichiem lub jego warsztatem i datowana na drugą ćwierć XVIII wieku. Drugim jest figura w Jemielnicy z 1756 roku, którą na podstawie okoliczności fundacji oraz podobieństw do Nepomucena w Januszkowicach autor niniejszego tekstu skłonny jest wiązać z warsztatem Österreichów. Obie propozycje mają charakter atrybucyjny, a ich uzasadnienie przedstawiono w przypisach przy odpowiednich obiektach.


Wśród Nepomucenów związanych z ich warsztatem występują również realizacje całkowicie zgodne z klasycznym typem mostowym — jak Kuźnia Raciborska, Siedlec czy Leśnica — oraz wyjątkowy raciborski Nepomucen rozdający jałmużnę. Szczególnie liczna jest jednak grupa przedstawień typu misyjnego. Co więcej, pojawia się ona w dwóch wyraźnie odmiennych rozwiązaniach kompozycyjnych.
Wśród Nepomucenów związanych z ich warsztatem występują również realizacje całkowicie zgodne z klasycznym typem mostowym — jak Kuźnia Raciborska, Siedlec czy Leśnica — oraz wyjątkowy raciborski Nepomucen rozdający jałmużnę. Szczególnie liczna jest jednak grupa przedstawień typu misyjnego. Co więcej, pojawia się ona w dwóch wyraźnie odmiennych rozwiązaniach kompozycyjnych.


Pierwsze reprezentują Rybnik (1728), Racibórz-Ostróg (1733) i Wodzisław Śląski (1747–1749). Nie są to już tylko statuy świętego z uniesionym krucyfiksem. Nepomucen zostaje wyniesiony na spiętrzonych obłokach, towarzyszą mu putta i główki anielskie, a całość tworzy rozbudowaną, teatralną kompozycję ponad wysokim, bogato opracowanym cokołem. W Rybniku święty adoruje trzymany w wyciągniętej dłoni krucyfiks; w Raciborzu-Ostrogu układ zostaje rozwinięty i wzbogacony o atrybuty tajemnicy spowiedzi; w Wodzisławiu Österreich ponownie przetwarza ten sam schemat. Sam Gorzelik zauważa ciągłość tych kolejnych redakcji.
Pierwsze reprezentują Rybnik (1728), Racibórz-Ostróg (1733) i Wodzisław Śląski (1747–1749). Nie są to już tylko statuy świętego z uniesionym krucyfiksem. Nepomucen zostaje wyniesiony na spiętrzonych obłokach, towarzyszą mu putta i główki anielskie, a całość tworzy rozbudowaną, teatralną kompozycję ponad wysokim, bogato opracowanym cokołem.
 
W Rybniku święty adoruje trzymany w wyciągniętej dłoni krucyfiks; w Raciborzu-Ostrogu układ zostaje rozwinięty i wzbogacony o atrybuty tajemnicy spowiedzi; w Wodzisławiu Österreich ponownie przetwarza ten sam schemat.


Kompozycje te można odczytać jako połączenie typu misyjnego z typem świętego w glorii. Ten ostatni przedstawia Nepomucena stojącego, klęczącego lub siedzącego na obłokach, często w towarzystwie aniołów; w literaturze wskazuje się na jego szczególne rozpowszechnienie w Czechach. U Österreicha motyw glorii zostaje zespolony z charakterystycznym misyjnym gestem eksponowania krucyfiksu. Rezultatem jest forma znacznie bardziej monumentalna niż zwykła statua świętego.
Kompozycje te można odczytać jako połączenie typu misyjnego z typem świętego w glorii. Ten ostatni przedstawia Nepomucena stojącego, klęczącego lub siedzącego na obłokach, często w towarzystwie aniołów; w literaturze wskazuje się na jego szczególne rozpowszechnienie w Czechach. U Österreicha motyw glorii zostaje zespolony z charakterystycznym misyjnym gestem eksponowania krucyfiksu. Rezultatem jest forma znacznie bardziej monumentalna niż zwykła statua świętego.


Nie był to schemat całkowicie nieznany poza Górnym Śląskiem. Najbardziej spektakularną analogię stanowi pomnik na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu z lat 1730–1732, gdzie misyjny gest połączono z niezwykle rozbudowaną apoteozą świętego. W Melku pomnik Petera Widerina z 1736 r. również łączy uniesiony krucyfiks z obecnością puttów. W dotychczas zebranym materiale porównawczym podobne kompozycje pojawiają się jednak pojedynczo. Na Górnym Śląsku natomiast ta sama zasadnicza formuła została powtórzona przez jeden warsztat w kilku realizacjach. To właśnie koncentracja, a nie samo istnienie takiego rozwiązania, wydaje się najbardziej charakterystyczna.
Nie był to schemat całkowicie nieznany poza Górnym Śląskiem. Najbardziej spektakularną analogię stanowi pomnik na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu z lat 1730–1732, gdzie misyjny gest połączono z niezwykle rozbudowaną apoteozą świętego. W Melku pomnik Petera Widerina z 1736 roku również łączy uniesiony krucyfiks z obecnością puttów. W dotychczas zebranym materiale porównawczym podobne kompozycje pojawiają się jednak pojedynczo.
 
Na Górnym Śląsku natomiast ta sama zasadnicza formuła została powtórzona przez jeden warsztat w kilku realizacjach. To właśnie koncentracja, a nie samo istnienie takiego rozwiązania, wydaje się najbardziej charakterystyczna.
 
Do tej grupy można prawdopodobnie dołączyć również pomnik w Cierlicku (Těrlicko) na Śląsku Cieszyńskim. Czeska dokumentacja konserwatorska datuje go na 1778 rok i nie określa autora, jednak zarówno heraldyka cokołu, jak i przede wszystkim forma grupy — układ obłoków, puttów, centralnej główki anielskiej oraz wysoko uniesionego krucyfiksu — wykazuje uderzające podobieństwo do realizacji Österreicha w Rybniku, Raciborzu-Ostrogu i Wodzisławiu. Datowanie na drugą ćwierć XVIII wieku i związanie dzieła z Johannem Melchiorem Österreichiem lub jego warsztatem wydaje się hipotezą wartą rozważenia.
 
Chronologia tych realizacji pozwala dostrzec również zmianę zachodzącą w późniejszej fazie działalności pracowni. Johann Melchior Österreich rozwijał typ misyjny przede wszystkim w postaci rozbudowanych grup figuralnych, w których zasadniczej figurze świętego towarzyszyły obłoki, putta i rozbudowana struktura cokołu. W późniejszych kamiennych pomnikach związanych z Antonem Österreichem — przede wszystkim w Tarnowskich Górach i Januszkowicach — zasadniczy gest misyjny pozostaje czytelny, lecz cała kompozycja zostaje wyraźnie uproszczona. Znika charakterystyczna dla wcześniejszych realizacji rozbudowana strefa obłoków i anielskiej asysty, a Nepomucen staje się samodzielną, smukłą statuą ustawioną bezpośrednio na cokole. Uproszczenie dotyczy więc przede wszystkim sposobu monumentalizacji przedstawienia, nie zaś jego podstawowej treści ikonograficznej.
 
Nie była to jednak zmiana całkowicie liniowa. Drewniana figura w Stanicy, powstała około początku lat pięćdziesiątych XVIII wieku i wiązana z Antonem oraz warsztatem, zachowuje jeszcze obłoki i putta. Można więc raczej mówić o współistnieniu różnych rozwiązań, przy jednoczesnym wyraźnym zwrocie ku prostszej formule w kamiennych, wolno stojących pomnikach młodszego Österreicha.
 
Druga odmiana jest znacznie bardziej oszczędna. Tarnowskie Góry, Januszkowice, Stanica, a prawdopodobnie także Jemielnica, zachowują zasadniczy gest typu misyjnego, lecz rezygnują z monumentalnej, wielofigurowej oprawy lub wyraźnie ją ograniczają. Nepomucen staje się przede wszystkim samodzielną statuą z wysoko uniesionym krucyfiksem. W Tarnowskich Górach dodatkowo opiera stopę na globie — motywie również mającym analogie w ikonografii Franciszka Ksawerego.
 
W Januszkowicach krzyż zostaje wysoko wyeksponowany, lecz święty kieruje ku niemu wzrok, co dobrze pokazuje możliwość połączenia misyjnego gestu z pasyjną adoracją.


Do tej grupy można prawdopodobnie dołączyć również pomnik w Cierlicku (Těrlicko) na Śląsku Cieszyńskim. Czeska dokumentacja konserwatorska datuje go na 1778 r. i nie określa autora, jednak zarówno heraldyka cokołu, jak i przede wszystkim forma grupy — układ obłoków, puttów, centralnej główki anielskiej oraz wysoko uniesionego krucyfiksu — wykazuje uderzające podobieństwo do realizacji Österreicha w Rybniku, Raciborzu-Ostrogu i Wodzisławiu. Datowanie na II ćwierć XVIII w. i związanie dzieła z Johannem Melchiorem Österreichiem lub jego warsztatem wydaje się hipotezą wartą rozważenia.
Szczególnie interesująca jest figura w Jemielnicy z 1756 roku. Nie była dotąd przypisywana Österreichom, jednak powstała z inicjatywy tego samego opata Eugena Misury, który w tym samym roku ufundował Nepomucena w Januszkowicach, wiązanego z Antonem Österreichiem. Obie figury posługują się tym samym typem misyjnym i wykazują podobieństwa kompozycyjne.


Druga odmiana jest znacznie bardziej oszczędna. Tarnowskie Góry, Januszkowice, Stanica, a prawdopodobnie także Jemielnica, zachowują zasadniczy gest typu misyjnego, lecz rezygnują z monumentalnej, wielofigurowej oprawy lub wyraźnie ją ograniczają. Nepomucen staje się przede wszystkim samodzielną statuą z wysoko uniesionym krucyfiksem. W Tarnowskich Górach dodatkowo opiera stopę na globie — motywie również mającym analogie w ikonografii Franciszka Ksawerego. W Januszkowicach krzyż zostaje wysoko wyeksponowany, lecz święty kieruje ku niemu wzrok, co dobrze pokazuje możliwość połączenia misyjnego gestu z pasyjną adoracją.
Związek jemielnickiego dzieła z warsztatem Österreichów pozostaje propozycją atrybucyjną, ale zbieżność fundatora, czasu, ikonografii i formy czyni ją wartą dalszego rozważenia.


Szczególnie interesująca jest figura w Jemielnicy z 1756 r.. Nie była dotąd przypisywana Österreichom, jednak powstała z inicjatywy tego samego opata Eugena Misury, który w tym samym roku ufundował Nepomucena w Januszkowicach, wiązanego z Antonem Österreichiem. Obie figury posługują się tym samym typem misyjnym i wykazują podobieństwa kompozycyjne. Związek jemielnickiego dzieła z warsztatem Österreichów pozostaje propozycją atrybucyjną, ale zbieżność fundatora, czasu, ikonografii i formy czyni ją wartą dalszego rozważenia.
Nie mamy więc do czynienia z odrębnym „górnośląskim typem” świętego Jana Nepomucena. Typ misyjny powstał i funkcjonował w znacznie szerszym środowisku środkowoeuropejskim. Na Górnym Śląsku wydarzyło się jednak coś szczególnego: warsztat Österreichów uczynił z niego jeden ze swoich powracających tematów, a Johann Melchior rozwinął jego niezwykle efektowną odmianę, łącząc misyjny gest uniesionego krucyfiksu z barokową wizją świętego w glorii.


Nie mamy więc do czynienia z odrębnym „górnośląskim typem” św. Jana Nepomucena. Typ misyjny powstał i funkcjonował w znacznie szerszym środowisku środkowoeuropejskim. Na Górnym Śląsku wydarzyło się jednak coś szczególnego: warsztat Österreichów uczynił z niego jeden ze swoich powracających tematów, a Johann Melchior rozwinął jego niezwykle efektowną odmianę, łącząc misyjny gest uniesionego krucyfiksu z barokową wizją świętego w glorii. W regionie, w którym — podobnie jak niemal wszędzie — dominował klasyczny Nepomucen z krucyfiksem przy piersi, grupa tych pomników tworzy wyjątkowo wyrazisty i łatwo rozpoznawalny zespół.
W regionie, w którym — podobnie jak niemal wszędzie — dominował klasyczny Nepomucen z krucyfiksem przy piersi, grupa tych pomników tworzy wyjątkowo wyrazisty i łatwo rozpoznawalny zespół.


== Galeria ==
== Galeria ==

Wersja z 11:43, 24 wrz 2026

Nepomuceny Österreichów. Typ misyjny na Górnym Śląsku

„(...) przestrzeń kulturową ‘Środkową Europę’ można zobrazować jako obszar, w którym szerzy się kult Jana Nepomucena. Innymi słowy: środkowa Europa jest tam, gdzie Jan Nepomucen jest znany, czczony i gdzie znajdują się obrazy i rzeźby tego świętego”.

Tak austriacki historyk sztuki Aldemar Schiffkorn próbował wyznaczyć granice trudnego do jednoznacznego zdefiniowania pojęcia Europy Środkowej. Określenie jest niezwykle trafne. Jeżeli bowiem istnieje święty, którego można uznać niemal za patrona środkowoeuropejskiego krajobrazu kulturowego, jest nim właśnie św. Jan Nepomucen.

Jego figury stoją przy mostach i drogach, przed kościołami, na rynkach i placach od Czech i Austrii, przez Morawy, Śląsk i kraje niemieckie, po ziemie dawnej Rzeczypospolitej — zarówno Korony, jak i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ogromna popularność kultu przyniosła wiele sposobów przedstawiania świętego, jednak jeden z nich zdobył zdecydowaną przewagę. Jego wzorcem stała się figura ustawiona w 1683 roku na Moście Karola w Pradze. Nepomucen występuje w stroju kanonika, z biretem, palmą męczeńską, wieńcem pięciu gwiazd i przede wszystkim z krucyfiksem. Krzyż obejmuje lub przytrzymuje blisko ciała, najczęściej kierując ku niemu twarz w geście skupienia i adoracji.

Zestaw tych atrybutów oraz zasadniczy układ postaci powtarzano następnie tysiące razy. Literatura niemieckojęzyczna określa tę odmianę jako Brückentypus — typ mostowy. Można go zarazem uznać za klasyczny, kanoniczny typ przedstawienia świętego Jana Nepomucena. Na Śląsku, podobnie jak w innych regionach Europy Środkowej, to właśnie ta forma zdecydowanie przeważa. Nie trzeba przeprowadzać statystyki wszystkich zachowanych figur, by dostrzec skalę jego dominacji: Nepomucen pochylony nad krucyfiksem stał się niemal wizualnym znakiem rozpoznawczym świętego. Nie oznaczało to jednak całkowitej jednolitości. Barokowa ikonografia Jana Nepomucena znała również przedstawienia świętego w glorii, jako jałmużnika, kaznodzieję, uczestnika scen z własnej legendy, a także liczne rozwiązania pośrednie.

Szczególnie interesujący jest stosunkowo rzadki typ misyjny (niem. missionarischer Typus; w literaturze występuje również określenie typu lub wariantu „misyjno-jezuickiego”). Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest zmiana sposobu prezentowania krucyfiksu. Święty nie przyciska go do piersi, lecz unosi w wyciągniętej ręce i eksponuje. Gest nabiera charakteru demonstracyjnego, triumfalnego, niekiedy niemal kaznodziejskiego. Literatura ikonograficzna wiąże go z przedstawieniami świętego Franciszka Ksawerego, wielkiego jezuickiego misjonarza, którego przedstawiano podczas głoszenia wiary z krzyżem uniesionym ku słuchaczom.

Dość wczesne przedstawienie Franciszka Ksawerego z wysoko uniesionym krucyfiksem widzimy na miedziorycie Gérarda Edelincka, wykonanym według Jérôme’a Sourlaya w latach 1665–1680 (patrz galeria). Święty został tu ukazany podczas kazania, ponad zgromadzonym tłumem, z krucyfiksem wzniesionym w prawej ręce i zwróconym ku słuchaczom. Taki sposób przedstawiania Ksawerego utrwalił się w ikonografii misyjnej świętego i pozostawał żywy także w XVIII wieku. Dobrym przykładem jest wrocławski kościół jezuitów pod wezwaniem Najświętszego Imienia Jezus. Franciszek Ksawery pojawia się tam wielokrotnie jako misjonarz i kaznodzieja. W nawie głównej znajduje się jego grupa rzeźbiarska związana ze sceną chrztu, a w kaplicy poświęconej świętemu przedstawiono między innymi jego kazanie. Co szczególnie interesujące, Małgorzata Wyrzykowska wskazuje, że dla tej sceny kaznodziejskiej jednym ze wzorów graficznych była właśnie rycina Gérarda Edelincka[1].


Granica pomiędzy typem klasycznym a misyjnym nie zawsze jest jednak mechaniczna. Samo odsunięcie krucyfiksu od piersi jeszcze jej nie wyznacza, podobnie jak skierowanie wzroku na Ukrzyżowanego nie musi oznaczać powrotu do typu mostowego. W części przedstawień należących do nurtu misyjnego gest eksponowania krzyża łączy się nadal z jego adoracją. Dobrym przykładem są figury w Rybniku i Januszkowicach: krucyfiks jest mocno wyeksponowany, lecz święty zwraca ku niemu głowę.

Österreichowie i Górny Śląsk

Szczególne miejsce w dziejach tego wariantu na Górnym Śląsku zajmuje warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów. Najważniejsze polskie badania nad ich twórczością prowadził Jerzy Gorzelik, który zweryfikował szereg wcześniejszych atrybucji, zaproponował nowe i znacznie poszerzył znany zespół prac, zwłaszcza Antona[2]. Sam zwracał jednak uwagę na niedostateczny stan badań nad górnośląską rzeźbą barokową oraz jedynie częściową inwentaryzację zabytków po czeskiej stronie regionu. Korpus dzieł Österreichów trudno więc uważać za definitywnie zamknięty. Gorzelik podkreślał zresztą potrzebę ponownego podjęcia problematyki pracowni oraz weryfikacji atrybucji i chronologii poszczególnych dzieł.

W niniejszym artykule proponuje się rozszerzenie tego zespołu o dwa dalsze przedstawienia świętego Jana Nepomucena. Pierwszym jest rozbudowana grupa w Cierlicku (Těrlicko) na Śląsku Cieszyńskim, wiązana tutaj z Johannem Melchiorem Österreichiem lub jego warsztatem i datowana na drugą ćwierć XVIII wieku. Drugim jest figura w Jemielnicy z 1756 roku, którą na podstawie okoliczności fundacji oraz podobieństw do Nepomucena w Januszkowicach autor niniejszego tekstu skłonny jest wiązać z warsztatem Österreichów. Obie propozycje mają charakter atrybucyjny, a ich uzasadnienie przedstawiono w przypisach przy odpowiednich obiektach.

Wśród Nepomucenów związanych z ich warsztatem występują również realizacje całkowicie zgodne z klasycznym typem mostowym — jak Kuźnia Raciborska, Siedlec czy Leśnica — oraz wyjątkowy raciborski Nepomucen rozdający jałmużnę. Szczególnie liczna jest jednak grupa przedstawień typu misyjnego. Co więcej, pojawia się ona w dwóch wyraźnie odmiennych rozwiązaniach kompozycyjnych.

Pierwsze reprezentują Rybnik (1728), Racibórz-Ostróg (1733) i Wodzisław Śląski (1747–1749). Nie są to już tylko statuy świętego z uniesionym krucyfiksem. Nepomucen zostaje wyniesiony na spiętrzonych obłokach, towarzyszą mu putta i główki anielskie, a całość tworzy rozbudowaną, teatralną kompozycję ponad wysokim, bogato opracowanym cokołem.

W Rybniku święty adoruje trzymany w wyciągniętej dłoni krucyfiks; w Raciborzu-Ostrogu układ zostaje rozwinięty i wzbogacony o atrybuty tajemnicy spowiedzi; w Wodzisławiu Österreich ponownie przetwarza ten sam schemat.

Kompozycje te można odczytać jako połączenie typu misyjnego z typem świętego w glorii. Ten ostatni przedstawia Nepomucena stojącego, klęczącego lub siedzącego na obłokach, często w towarzystwie aniołów; w literaturze wskazuje się na jego szczególne rozpowszechnienie w Czechach. U Österreicha motyw glorii zostaje zespolony z charakterystycznym misyjnym gestem eksponowania krucyfiksu. Rezultatem jest forma znacznie bardziej monumentalna niż zwykła statua świętego.

Nie był to schemat całkowicie nieznany poza Górnym Śląskiem. Najbardziej spektakularną analogię stanowi pomnik na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu z lat 1730–1732, gdzie misyjny gest połączono z niezwykle rozbudowaną apoteozą świętego. W Melku pomnik Petera Widerina z 1736 roku również łączy uniesiony krucyfiks z obecnością puttów. W dotychczas zebranym materiale porównawczym podobne kompozycje pojawiają się jednak pojedynczo.

Na Górnym Śląsku natomiast ta sama zasadnicza formuła została powtórzona przez jeden warsztat w kilku realizacjach. To właśnie koncentracja, a nie samo istnienie takiego rozwiązania, wydaje się najbardziej charakterystyczna.

Do tej grupy można prawdopodobnie dołączyć również pomnik w Cierlicku (Těrlicko) na Śląsku Cieszyńskim. Czeska dokumentacja konserwatorska datuje go na 1778 rok i nie określa autora, jednak zarówno heraldyka cokołu, jak i przede wszystkim forma grupy — układ obłoków, puttów, centralnej główki anielskiej oraz wysoko uniesionego krucyfiksu — wykazuje uderzające podobieństwo do realizacji Österreicha w Rybniku, Raciborzu-Ostrogu i Wodzisławiu. Datowanie na drugą ćwierć XVIII wieku i związanie dzieła z Johannem Melchiorem Österreichiem lub jego warsztatem wydaje się hipotezą wartą rozważenia.

Chronologia tych realizacji pozwala dostrzec również zmianę zachodzącą w późniejszej fazie działalności pracowni. Johann Melchior Österreich rozwijał typ misyjny przede wszystkim w postaci rozbudowanych grup figuralnych, w których zasadniczej figurze świętego towarzyszyły obłoki, putta i rozbudowana struktura cokołu. W późniejszych kamiennych pomnikach związanych z Antonem Österreichem — przede wszystkim w Tarnowskich Górach i Januszkowicach — zasadniczy gest misyjny pozostaje czytelny, lecz cała kompozycja zostaje wyraźnie uproszczona. Znika charakterystyczna dla wcześniejszych realizacji rozbudowana strefa obłoków i anielskiej asysty, a Nepomucen staje się samodzielną, smukłą statuą ustawioną bezpośrednio na cokole. Uproszczenie dotyczy więc przede wszystkim sposobu monumentalizacji przedstawienia, nie zaś jego podstawowej treści ikonograficznej.

Nie była to jednak zmiana całkowicie liniowa. Drewniana figura w Stanicy, powstała około początku lat pięćdziesiątych XVIII wieku i wiązana z Antonem oraz warsztatem, zachowuje jeszcze obłoki i putta. Można więc raczej mówić o współistnieniu różnych rozwiązań, przy jednoczesnym wyraźnym zwrocie ku prostszej formule w kamiennych, wolno stojących pomnikach młodszego Österreicha.

Druga odmiana jest znacznie bardziej oszczędna. Tarnowskie Góry, Januszkowice, Stanica, a prawdopodobnie także Jemielnica, zachowują zasadniczy gest typu misyjnego, lecz rezygnują z monumentalnej, wielofigurowej oprawy lub wyraźnie ją ograniczają. Nepomucen staje się przede wszystkim samodzielną statuą z wysoko uniesionym krucyfiksem. W Tarnowskich Górach dodatkowo opiera stopę na globie — motywie również mającym analogie w ikonografii Franciszka Ksawerego.

W Januszkowicach krzyż zostaje wysoko wyeksponowany, lecz święty kieruje ku niemu wzrok, co dobrze pokazuje możliwość połączenia misyjnego gestu z pasyjną adoracją.

Szczególnie interesująca jest figura w Jemielnicy z 1756 roku. Nie była dotąd przypisywana Österreichom, jednak powstała z inicjatywy tego samego opata Eugena Misury, który w tym samym roku ufundował Nepomucena w Januszkowicach, wiązanego z Antonem Österreichiem. Obie figury posługują się tym samym typem misyjnym i wykazują podobieństwa kompozycyjne.

Związek jemielnickiego dzieła z warsztatem Österreichów pozostaje propozycją atrybucyjną, ale zbieżność fundatora, czasu, ikonografii i formy czyni ją wartą dalszego rozważenia.

Nie mamy więc do czynienia z odrębnym „górnośląskim typem” świętego Jana Nepomucena. Typ misyjny powstał i funkcjonował w znacznie szerszym środowisku środkowoeuropejskim. Na Górnym Śląsku wydarzyło się jednak coś szczególnego: warsztat Österreichów uczynił z niego jeden ze swoich powracających tematów, a Johann Melchior rozwinął jego niezwykle efektowną odmianę, łącząc misyjny gest uniesionego krucyfiksu z barokową wizją świętego w glorii.

W regionie, w którym — podobnie jak niemal wszędzie — dominował klasyczny Nepomucen z krucyfiksem przy piersi, grupa tych pomników tworzy wyjątkowo wyrazisty i łatwo rozpoznawalny zespół.

Galeria

Pomniki św. Jana Nepomucena Johanna Melchiora i Antona Österreichów w typie misyjnym (missionarischer Typus)

Pomniki św. Jana Nepomucena w typie misyjnym (missionarischer Typus)

Inne przedstawienia


Przypisy

  1. ↑ Małgorzata Wyrzykowska, „Wybrane aspekty treści ideowych w dekoracji kaplicy św. Franciszka Ksawerego przy kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu”, „Quart” 2024, nr 3 (73), s. 130–161.
  2. ↑ Jerzy Gorzelik, Johann Melchior Österreich – rzeźbiarz górnośląski doby baroku. Stan badań i postulaty badawcze, w: Studia i materiały z dziejów Śląska, t. XXIV, Katowice 1999, s. 34–46; tenże, Działalność Johanna Melchiora Österreicha dla opactwa cysterskiego w Rudach Wielkich, „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XV, cz. 2, Gliwice 2000, s. 1025–1052; tenże, Wolno stojąca rzeźba sakralna warsztatu Österreichów, „Zeszyty Tarnogórskie”, t. XLIII, Tarnowskie Góry 2000, s. 116–131; tenże, Górnośląski warsztat Johanna Melchiora i Antona Österreichów, „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XVII, Gliwice 2002, s. 95–137; tenże, Nowe ustalenia w sprawie działalności warsztatu Österreichów, „Rocznik Muzeum w Gliwicach”, t. XVIII, Gliwice 2003, s. 171–183; tenże, Dziedzictwo górnośląskiego baroku: opactwo cysterskie w Rudach Wielkich 1648–1810, Warszawa 2005.
  3. ↑ Atrybucja zaproponowana w niniejszym artykule. Czeski Památkový katalog datuje grupę na 1778 r. i pozostawia autora nieustalonego. Datowanie to pochodzi jednak z powojennej dokumentacji konserwatorskiej i nie wynika z zachowanej inskrypcji. Na cokole znajduje się herb aliancki Jana Franciszka Wilhelma Larischa i Marii Barbary Cosa z Hradiště, którzy pobrali się w Wiedniu w 1727 r.; Larisch zmarł w 1760 r., jego żona w 1770 r. Za wcześniejszym datowaniem przemawia także forma rzeźby: układ puttów, spiętrzonych obłoków, centralnej główki anielskiej, wyniesionej postaci świętego oraz wysoko uniesionego krucyfiksu jest bardzo bliski pomnikom Johanna Melchiora Österreicha w Rybniku, Raciborzu-Ostrogu i Wodzisławiu Śląskim. Autor niniejszego tekstu skłania się dlatego do przypisania grupy Johannowi Melchiorowi Österreichowi lub jego warsztatowi i datowania jej na II ćwierć XVIII w.
  4. ↑ Atrybucja zaproponowana w niniejszym artykule.. Za związkiem figury z warsztatem Österreichów przemawia przede wszystkim okoliczność fundacji: opat jemielnicki Eugen Misura polecił w 1756 r. ustawić figury św. Jana Nepomucena równocześnie w Jemielnicy i w Januszkowicach. Figurę januszkowicką Jerzy Gorzelik, na podstawie analizy stylistycznej, wiąże z Antonem Österreichiem. Oba przedstawienia należą ponadto do tego samego wariantu typu misyjnego i wykazują podobieństwa w wertykalnej kompozycji postaci, sposobie eksponowania krucyfiksu oraz opracowaniu stroju. W świetle tych przesłanek autor niniejszego tekstu skłania się do przypisania figury w Jemielnicy warsztatowi Österreichów.
  5. ↑ Jedno z wcześniejszych znanych graficznych przedstawień misyjnego Ksawerego z wysoko uniesionym krucyfiksem, zwróconym ku słuchaczom. Kompozycja ta stała się wzorem dla licznych późniejszych przedstawień świętego i mogła należeć do tradycji ikonograficznej, z której wykształcił się później misyjny typ św. Jana Nepomucena.