Koncert Jędrzycha dla Hedwig w Trzebnicy: Różnice pomiędzy wersjami

Z Silesiacum
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Nie podano opisu zmian
Nie podano opisu zmian
Linia 11: Linia 11:
To nie był jeszcze czas popularny dla takiej formy uwieczniania fundatorów. Raczej pojawiali się bezpośrednio, tak jak trochę wcześniej  Maria, żona Piotra Włostowica i jej syn Świętosław na tympanonie fundacyjnym kościoła Najświętszej Marii Panny na Piasku z II poł. XII w. i  [[Tympanon Jaksy|Jaksa z żoną Agatą (córka Marii)]] na tympanonie kościoła św. Michała w Ołbinie (III ćwierć XII w.) oraz później - książę Henry IV Prawy z żoną Matyldą (ok. 1350?) adorujący [[Tron Łaski]] w fundowanej przez księcia kolegiacie Świętego Krzyża i kościele św. Bartłomieja. Pojawiały się jednak już w tym okresie wizerunki współczesnych ukryte w różnych scenach religijnych. Należy  mieć na uwadze, ze ze względu na brak bezpośrednich wskazań i źródeł ich  ich identyfikacja opiera się na interpretacji i domysłach, a nie na pewnych dowodach. Tak jak w wypadku trzebnickiego tympanonu.  
To nie był jeszcze czas popularny dla takiej formy uwieczniania fundatorów. Raczej pojawiali się bezpośrednio, tak jak trochę wcześniej  Maria, żona Piotra Włostowica i jej syn Świętosław na tympanonie fundacyjnym kościoła Najświętszej Marii Panny na Piasku z II poł. XII w. i  [[Tympanon Jaksy|Jaksa z żoną Agatą (córka Marii)]] na tympanonie kościoła św. Michała w Ołbinie (III ćwierć XII w.) oraz później - książę Henry IV Prawy z żoną Matyldą (ok. 1350?) adorujący [[Tron Łaski]] w fundowanej przez księcia kolegiacie Świętego Krzyża i kościele św. Bartłomieja. Pojawiały się jednak już w tym okresie wizerunki współczesnych ukryte w różnych scenach religijnych. Należy  mieć na uwadze, ze ze względu na brak bezpośrednich wskazań i źródeł ich  ich identyfikacja opiera się na interpretacji i domysłach, a nie na pewnych dowodach. Tak jak w wypadku trzebnickiego tympanonu.  
[[Plik:Dawid.jpg|thumb|left|300px|Dawid czy Jędrzych (Henryk Brodaty)]]
[[Plik:Dawid.jpg|thumb|left|300px|Dawid czy Jędrzych (Henryk Brodaty)]]
Głównym jednak chyba powodem powstrzymywania się przed taką interpretacją płaskorzeźby w zachodnim portalu jest wizerunek późniejszej świętej, Jadwigi, jako niezmiernie religijnej i ascetycznej osoby, która "wymusiła" na mężu złożenie ślubów czystości, a wnuki kąpała wodzie, w której wcześniej umywała nogi starym mniszkom, chodziła we włosiennicy i boso, biczowała się sama, a nawet biczowały ja diabły i uprawiała wszelkie umartwiające praktyki.  Czy taka tak osoba mogła być przedstawiona jako dworna dama słuchająca koncertu męża?  Otóż mogła. Oczywiście zawsze była pobożna. Ale np. złożenia ślubów czystości (1209) przez średniowieczną parę małżeńską po spłodzeniu siedmiorga dzieci, w wieku 33-35 lat (kobieta) i ponad 40 (mężczyzna) nie można traktować jako religijnego ekscesu.  Nie oznaczało to wycofania się z życia czy likwidacji dworu. Podczas swojego sześćdziesięcioletniego życia władczyni doznała wielu strat. Siostra Gertruda została brutalnie zamordowana na skutek spisku szlachty, a piątka z siedmiorga dzieci Jadwigi i Henryka Brodatego zmarła w bardzo młodym wieku. Ukochany syn świętej – Henryk Pobożny – poległ natomiast w 1241 roku w bitwie pod Legnicą w czasie  najazdu mongolskiego. Te tragedie wzmacniały i pogłębiały ascezę aż w końcu do skrajności. Ale księżna była damą, wielką ówczesną damą i zanim w końcu zrezygnowała z wszelkich
Głównym jednak chyba powodem powstrzymywania się przed taką interpretacją płaskorzeźby w zachodnim portalu jest wizerunek późniejszej świętej, Jadwigi, jako niezmiernie religijnej i ascetycznej osoby, która "wymusiła" na mężu złożenie ślubów czystości, a wnuki kąpała wodzie, w której wcześniej umywała nogi starym mniszkom, chodziła we włosiennicy i boso, biczowała się sama, a nawet biczowały ja diabły i uprawiała wszelkie umartwiające praktyki.  Czy taka osoba mogła być przedstawiona jako dworna dama słuchająca koncertu męża?  Otóż mogła. Oczywiście zawsze była pobożna. Ale np. złożenie ślubów czystości (1209) przez średniowieczną parę małżeńską po spłodzeniu siedmiorga dzieci, w wieku 33-35 lat (kobieta) i ponad 40 (mężczyzna) nie można traktować jako religijnego ekscesu. Rzecz miał miejsce niedługo po siódmym porodzie i śmierci noworodka. Być może uznano to za znak, a może nawet wiązało się  ze względami medycznymi. Nie oznaczało to wycofania się z życia czy likwidacji dworu. Podczas swojego sześćdziesięcioletniego życia władczyni doznała wielu strat. Siostra Gertruda, królowa Węgier, została brutalnie zamordowana na skutek spisku szlachty, a piątka z siedmiorga dzieci Jadwigi i Henryka Brodatego zmarła w bardzo młodym wieku. Ukochany syn świętej – Henryk Pobożny – poległ natomiast w 1241 roku w bitwie pod Legnicą w czasie  najazdu mongolskiego. Te tragedie wzmacniały i pogłębiały ascezę, aż w końcu do skrajności. Ale doszło do tego pod koniec życia, pod wpływem informacji o  niezwykle surowym życiu swojej siostrzenicy,  Elżbiety z Turyngii (Węgierskiej), która już w 1235 r. została ogłoszona świętą przez papieża Grzegorza IX i zwłaszcza po śmierci męża 1238 r. gdy zamknęła się w "swoim" trzebnickim klasztorze cystersek, którego przeoryszą była wówczas  jej córka Gertruda.  "Legenda o św. Jadwidze" (zdjęcia w galerii) gro miejsca poświęca życiu Jadwigi w czasie jej pobytu w zakonie trzebnickim, czyli okresowi po śmierci męża. Opisywane jest też wspólne życie. Książę  Henryk przedstawiony jest jako podporządkowany żonie, czasem wręcz bezwolny i niezdarny władca. Oczywiście ze źródeł wiemy, że nie był takim. To hagiografia i  autorowi chodziło o uwypuklenie zasług i wspaniałości świętej. W swym zamierzeniu gubił wręcz logikę bo nieskazitelność zamężnej kobiety łączyła sie wówczas z  posłuszeństwem mężowi i taką postawę autor mocno podkreśla, a jednocześnie przytacza przykłady odrzucania przez Jadwigę  próśb Henryka oraz ingerowania w jego mężowskie kompetencje aby udowodnić jej świętość przez całe życie.


 
Tymczasem Jadwiga była niewątpliwe zawsze pobożna ale była też ówczesną wielką damą. Pochodziła z aspiracyjnego domu i była władczynią.  Jej siostry były królowymi: Agnieszka Francji, Gertruda Węgier. Bracia biskupami: wspomniany już Egbert Bambergu, Bertold arcybiskupem Kalocsy i patriarchą Akwilei, Henryk  margrabią Istrii i hrabią von Stein, a Otto hrabią palatynem Burgundii, hrabią Andechs, księciem Meranii  i po śmierci brata margrabia Istrii.
to  po  Księżna Jadwiga byłą damą, wielką ówczesną damą.  
 
 
Księżna Jadwiga byłą damą, wielką ówczesną damą.  
portret alegoryczny  
portret alegoryczny  
{{stub 2}}
{{stub 2}}
Linia 29: Linia 25:
Plik:Batszeba.jpg
Plik:Batszeba.jpg
</gallery>
</gallery>
<gallery mode=packed heights=260px caption="Kodeks lubiński, Legenda o św. Jadwidze">
<gallery mode=packed heights=260px caption="Kodeks lubiński 1353, Legenda o św. Jadwidze">
Plik:Kodeks lubiński Andechsowie.jpg|<div style='text-align:justify;>Andechsowie; ksiażę Andechs Meranii Berthold IV i jego najbliżsi; z prawej żona Agnieszka von Rochlitz, a przy niej córki: księżna Śląska Jadwiga von Andechs-Meranien, Królowa Francji Agnieszka von Andechs-Meranien, królowa Węgier Gertruda von Andechs-Meranien i córka tej ostatniej św. Elżbieta z Turyngii (Węgierska); po lewicy ojca kolejno: margrabia Istrii i hrabia von Stein Henryk, biskup Bambergu Ekbert, hrabia Andechs i książę Meranii Otto oraz patriarcha Akwilei Bertold; na ziemi siedzi opatka klasztoru w Klitzingen Matylda (beatyfikowana).</div>
Plik:Kodeks lubiński Andechsowie.jpg|<div style='text-align:justify;>Andechsowie; ksiażę Andechs Meranii Berthold IV i jego najbliżsi; z prawej żona Agnieszka von Rochlitz, a przy niej córki: księżna Śląska Jadwiga von Andechs-Meranien, Królowa Francji Agnieszka von Andechs-Meranien, królowa Węgier Gertruda von Andechs-Meranien i córka tej ostatniej św. Elżbieta z Turyngii (Węgierska); po lewicy ojca kolejno: margrabia Istrii i hrabia von Stein Henryk, biskup Bambergu Ekbert, palatyn Burgundii, hrabia Andechs i książę Meranii Otto oraz patriarcha Akwilei Bertold; na ziemi siedzi opatka klasztoru w Klitzingen Matylda (beatyfikowana).</div>
Plik:Kodeks lubiński ślub.jpg|Zawarcie małżeństwa przez Jadwigę von Andechs-Meranien z Henrykiem Brodatym, przyszłym księciem Śląska
Plik:Kodeks lubiński ślub.jpg|Zawarcie małżeństwa przez Jadwigę von Andechs-Meranien z Henrykiem Brodatym, przyszłym księciem Śląska
Plik:Kodeks lubiński fundacja klasztoru.jpg|<div style='text-align:justify;>Góra: Jadwiga namawia męża do budowy opactwa sióstr cysterek w Trzebnicy; Dół: Jadwiga sprowadza do opactwa pierwsze mniszki z Niemiec</div>
Plik:Kodeks lubiński fundacja klasztoru.jpg|<div style='text-align:justify;>Góra: Jadwiga namawia męża do budowy opactwa sióstr cysterek w Trzebnicy; Dół: Jadwiga sprowadza do opactwa pierwsze mniszki z Niemiec</div>

Wersja z 18:47, 7 lut 2024

Koncert Henryka dla Jadwigi

W czasie prac renowacyjnych przy kościele świętych Jadwigi i Bartłomieja w zespole klasztoru cysterek w Trzebnicy ufundowanym przez księcia Henryka I Brodatego w 1202 r., z inspiracji swojej żony księżnej Jadwigi, odkryto w 1935 roku portal fasady zachodniej prowadzący do nawy północnej kościoła. To zdobiony portal romański z okresu 1218–1230 ewentualnie ok. 1240, którego tympanon wypełniony jest rzeźbiarskim przedstawieniem postaci ze Starego Testamentu – króla Dawida z instrumentem muzycznym (prawdopodobnie cytra) na kolanach, jego żony Batszeby (imiona obojga wyryte są obok ich głów) i stojącej za nią służki.

Datowanie portalu jest niejednoznaczne ze względu na to, że formy architektoniczne portalu są niespójne z dekoracją rzeźbiarską tympanonu. Zarówno ten portal jak i portal północny złożone są z elementów starszych i młodszych. Wszystkie pochodzą z I poł. XIII w., a płaskorzeźba tympanonu zachodniego portalu należy do tych starszych. Być może taki układ portalu zachodniego związany jest z przeróbkami przy budowie średniowiecznej wieży, uszkodzonej w 1515 r. Zbudowana na jej miejscu wieża barokowa (ukończona w 1785 r.) w ogóle zasłoniła zachodni portal. Został on odkryty ponownie w 1935 r. przez Alfreda Zinklera podczas prac renowacyjnych. Tympanon tego portalu to trzy płyty, na których widzimy Dawida grającego na cytrze, słuchającą go Batszebę (Betsabę) i jej służkę. Ta, niegdyś polichromowana, scena dała nazwę tympanonowi i całemu portalowi - Koncert Dawida, Portal (Tympanon Dawidowy, Tympanon Dawida). Tympanon uznaje się za znaczące dzieło sztuki romańskiej w Polsce. Jest też świadectwem wymiany kulturowej, ukazuje zachodnioeuropejskie wpływy. Historycy sztuki doszukują się bezpośrednich inspiracji we frankońskim Bambergu. Starszy brat inspiratorki fundacji klasztoru, księżnej Jadwigi, Eckbert, był tam biskupem od 1203 r. i patronował odbudowie bamberskiej katedry. Po spaleniu sie poprzedniej w 1285 r. jeszcze przed 1200 r. zaczęto budowę nowej. Zasługi Eckebrta von Andechs-Meranien dla powstania poświęconej w 1237 r. r świątyni znalazły odzwierciedlenie w jej potocznej nazwie - Eckbertdom. Śląska rzeźba ustępuje poziomem artystycznym swoim frankońskim pierwowzorom ale można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że w pracach przy trzebnickim kościele brała udział grupa kamieniarzy przysłanych przez brata śląskiej księżnej.

To krótkie przewodnikowe przedstawienie Tympanonu Dawidowego jest wstępem do pewnej myśli, która wydaje się narzucać każdemu a jednak nie spotkałem się z nią. Co prawda nie przeprowadziłem też poważnej kwerendy ale prawie pewne jest, że gdyby była kiedyś podnoszona to pojawiłaby się w popularnych opracowaniach, nawet po jej zanegowaniu i odrzuceniu.

Dawid czy Jędrzych, Batszeba czy Jadwiga

Od razu więc do rzeczy. Oto cytat z opisu sceny dokonanego przez Pawła Freusa: Przedstawienie to z jednej strony sceny tchnie uroczystą powagą, którą podkreślała, spełzła dziś, intensywna polichromia (błękity, czerwienie, zielenie i złoto), z drugiej strony ujmuje liryzmem intymnej sytuacji. Dzięki temu niezwykłemu połączeniu scenie bliżej jest do rycerskich obyczajów, które kwitły na dworach Europy dojrzałego średniowiecza, niż biblijnej narracji, która zresztą nie wspomina o podobnym zdarzeniu w dziejach rodziców Salomona (Freus P. Tympanon z "Koncertem Dawida". Culture.pl [dostęp 2024 01 10]) Wydaje się koniecznego zrobienie kolejnego kroku. Tak, to dworska scena nie biblijna. Nie istnieje w Starym Testamencie bo wymyślono ją na potrzebę fundatorów śląskiego Piasta Henryka (+-1167-1138), w ówczesnej polszczyźnie Jędrzycha nazywanego Brodatym i jego żony, niemieckiej księżniczki Meranii, Jadwigi (+-1179-1243). Mieli pojawić się na fundowanej przez siebie budowli i uczyniono to w taki sposób. Widzimy więc Jędrzycha i Hedwig pod postaciami Dawida i Batszeby. Czemu, pomimo pewnego zdziwienia historyków sztuki tą sceną, tak trudną do uzasadnienia religijnie i innym niż zaproponowany celem, nie pojawia się interpretacja Koncertu Dawida jako kryptoprtretu?

To nie był jeszcze czas popularny dla takiej formy uwieczniania fundatorów. Raczej pojawiali się bezpośrednio, tak jak trochę wcześniej Maria, żona Piotra Włostowica i jej syn Świętosław na tympanonie fundacyjnym kościoła Najświętszej Marii Panny na Piasku z II poł. XII w. i Jaksa z żoną Agatą (córka Marii) na tympanonie kościoła św. Michała w Ołbinie (III ćwierć XII w.) oraz później - książę Henry IV Prawy z żoną Matyldą (ok. 1350?) adorujący Tron Łaski w fundowanej przez księcia kolegiacie Świętego Krzyża i kościele św. Bartłomieja. Pojawiały się jednak już w tym okresie wizerunki współczesnych ukryte w różnych scenach religijnych. Należy mieć na uwadze, ze ze względu na brak bezpośrednich wskazań i źródeł ich ich identyfikacja opiera się na interpretacji i domysłach, a nie na pewnych dowodach. Tak jak w wypadku trzebnickiego tympanonu.

Dawid czy Jędrzych (Henryk Brodaty)

Głównym jednak chyba powodem powstrzymywania się przed taką interpretacją płaskorzeźby w zachodnim portalu jest wizerunek późniejszej świętej, Jadwigi, jako niezmiernie religijnej i ascetycznej osoby, która "wymusiła" na mężu złożenie ślubów czystości, a wnuki kąpała wodzie, w której wcześniej umywała nogi starym mniszkom, chodziła we włosiennicy i boso, biczowała się sama, a nawet biczowały ja diabły i uprawiała wszelkie umartwiające praktyki. Czy taka osoba mogła być przedstawiona jako dworna dama słuchająca koncertu męża? Otóż mogła. Oczywiście zawsze była pobożna. Ale np. złożenie ślubów czystości (1209) przez średniowieczną parę małżeńską po spłodzeniu siedmiorga dzieci, w wieku 33-35 lat (kobieta) i ponad 40 (mężczyzna) nie można traktować jako religijnego ekscesu. Rzecz miał miejsce niedługo po siódmym porodzie i śmierci noworodka. Być może uznano to za znak, a może nawet wiązało się ze względami medycznymi. Nie oznaczało to wycofania się z życia czy likwidacji dworu. Podczas swojego sześćdziesięcioletniego życia władczyni doznała wielu strat. Siostra Gertruda, królowa Węgier, została brutalnie zamordowana na skutek spisku szlachty, a piątka z siedmiorga dzieci Jadwigi i Henryka Brodatego zmarła w bardzo młodym wieku. Ukochany syn świętej – Henryk Pobożny – poległ natomiast w 1241 roku w bitwie pod Legnicą w czasie najazdu mongolskiego. Te tragedie wzmacniały i pogłębiały ascezę, aż w końcu do skrajności. Ale doszło do tego pod koniec życia, pod wpływem informacji o niezwykle surowym życiu swojej siostrzenicy, Elżbiety z Turyngii (Węgierskiej), która już w 1235 r. została ogłoszona świętą przez papieża Grzegorza IX i zwłaszcza po śmierci męża 1238 r. gdy zamknęła się w "swoim" trzebnickim klasztorze cystersek, którego przeoryszą była wówczas jej córka Gertruda. "Legenda o św. Jadwidze" (zdjęcia w galerii) gro miejsca poświęca życiu Jadwigi w czasie jej pobytu w zakonie trzebnickim, czyli okresowi po śmierci męża. Opisywane jest też wspólne życie. Książę Henryk przedstawiony jest jako podporządkowany żonie, czasem wręcz bezwolny i niezdarny władca. Oczywiście ze źródeł wiemy, że nie był takim. To hagiografia i autorowi chodziło o uwypuklenie zasług i wspaniałości świętej. W swym zamierzeniu gubił wręcz logikę bo nieskazitelność zamężnej kobiety łączyła sie wówczas z posłuszeństwem mężowi i taką postawę autor mocno podkreśla, a jednocześnie przytacza przykłady odrzucania przez Jadwigę próśb Henryka oraz ingerowania w jego mężowskie kompetencje aby udowodnić jej świętość przez całe życie.

Tymczasem Jadwiga była niewątpliwe zawsze pobożna ale była też ówczesną wielką damą. Pochodziła z aspiracyjnego domu i była władczynią. Jej siostry były królowymi: Agnieszka Francji, Gertruda Węgier. Bracia biskupami: wspomniany już Egbert Bambergu, Bertold arcybiskupem Kalocsy i patriarchą Akwilei, Henryk margrabią Istrii i hrabią von Stein, a Otto hrabią palatynem Burgundii, hrabią Andechs, księciem Meranii i po śmierci brata margrabia Istrii. portret alegoryczny

Ten artykuł jest w fazie tworzenia